Kilku dziennikarzy zajmujących się grami włączyło się w dyskusje na temat następcy Switcha, a Christopher Ding z GamesIndustry.biz i Andy Robinson z VGC stwierdzili, że wierzą, że Tears of the Kingdom może być ostatnią dużą grą na Switcha przez jakiś czas lub na zawsze.
Na podstawie tego, co usłyszeli dziennikarze, wydaje się, że Nintendo nie planuje wiele dla Switcha poza nowym tytułem Legend of Zelda, Pikmin 4 i Kirby's Return to Dream Land Deluxe, koncentrując się na następcy hybrydowej konsoli.
https://twitter.com/AndyPlaytonic/status/1608484849815371778
Jeśli tak jest, to możemy zobaczyć kolejną konsolę od Nintendo już w 2024 roku, ale nie ma jeszcze żadnych wskazówek, jak ten sprzęt będzie wyglądał, ani czy będzie podobny do Switcha. Biorąc pod uwagę, jak dobrze Switch został przyjęty ze względu na swój hybrydowy styl, dziwne byłoby widzieć, że Nintendo przyjmuje zupełnie inne podejście.
