The Running Man
Remake hitu akcji z lat 80. autorstwa Edgara Wrighta to emocjonująca jazda bez hamulców, która sprawi, że będziesz trzymał w napięciu.
Od dawna uważam, że część upadku kina w ostatnim czasie wynika z braku przebojowych filmów, które można oglądać na umówione spotkanie. Wyraźnie brakuje ekstrawaganckich epopei, które dają powód do wyjścia z domu i siedzenia w zatłoczonym (lub często nie całkiem pustym) kinie i ponownego doświadczenia magii filmów. Nie jest to jedyny powód, dla którego box office znajduje się w trendzie spadkowym, ale jest to czynnik bez wątpienia. Mając to na uwadze, z wielką przyjemnością stwierdzam, że powinniście pójść do kina, aby obejrzećThe Running Man film Edgara Wrighta.
Jeśli niewiele rzeczy w tym roku wzbudziło Twoje zainteresowanie lub dało Ci powód, aby nie czekać pięć tygodni na obejrzenie go w domu, czysta bombastyczna i wybuchowa natura tej totalnej zabawy akcji jest kandydatem, aby udać się do kina i zobaczyć ją na dużym ekranie. Ten film jest przezabawny, porywający i pełen ponadprzeciętnych występów i ma wszystko, czego można oczekiwać od gatunku akcji.
Zbudowana na fundamentach oryginału z Arnoldem Schwarzeneggerem, ta nowoczesna opowieść reżysera Edgara Wrighta spełnia wszystkie właściwe wymagania. Są tu zapadające w pamięć postacie sportretowane przez czarujące występy, jest dowcipny i inteligentny humor, który naśmiewa się z konsumpcjonizmu i dostarcza satyry na kulturę korporacyjną, a także przesadzone sekwencje akcji i momenty, które są dobrze choreograficzne i sprawiają, że desperacko pragniesz więcej. To klasyczna formuła akcji, która znajduje odzwierciedlenie w tym filmie, a wszystko to składa się na przejażdżkę kolejką górską z dreszczykiem, od której nigdy nie chcesz oderwać wzroku.
W pierwszym akcie The Running Man mamy do czynienia z jednymi z najlepszych kin, jakie od jakiegoś czasu oferuje gatunek kina akcji. Są tu rozdzierające serce i złożone emocje, wokół których można tańczyć, podczas gdy porywająca akcja jest przeplatana, a humor jest kropkowany, aby nowy widz mógł go docenić, a fani oryginału również pokochali. Tempo pierwszej połowy tego filmu jest doskonałe, nigdy nie dając ci chwili na oddech lub uspokojenie się, a jest to w dużej mierze zasługa wysokiej jakości występów głównej obsady.
Po pierwsze, Glen Powell jest władczym i porywającym odtwórcą głównej roli jako "The Running Man " Ben Richards, gniewny i wybuchowy osobnik sfrustrowany i wściekły z powodu korupcji i braku równowagi w świecie, w którym żyje. Jego wściekłość jest tylko zaostrzana przez dyrektorów korporacji, takich jak Dan Killian grany przez Josha Brolina, osoba odpowiedzialna za The Running Man teleturniej i pokręconą i podłą osobowość napędzaną przez oglądalność jego serialu. Dodajmy do tego jeden z najlepszych występów Colman Domingo w rolach ekscentrycznego gospodarza programu Bobby'ego Thompsona, Lee Pace'a jako nieposkromionego łowcy Evana McCone'a i Emilii Jones jako młodej kobiety, która znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Chodzi o to, że obsada nigdy nie traci rytmu i nie ma znaczenia, kto jest na ekranie, będziesz pod wrażeniem ich występów.
Więc tak, jest to całkiem dobrze połączone doświadczenie akcji z wysokiej jakości grafiką i elementami scenografii dopasowanymi do niezapomnianych występów głównych gwiazd, a nawet rzadszych postaci. Jest brutalny i ekscytujący, zaskakujący i zabawny, ale jest to również film, który w pewnym sensie cierpi na te same wady, co wiele epickich filmów akcji, w tym sensie, że po prostu nie jest w stanie utrzymać absurdalnie wysokiego tempa, które narzuca na początku. Pod wieloma względami przypomina to trochę fajerwerk, w którym podążasz za rakietą stopniowo zbliżającą się do nieba, a następnie widzisz błysk i błysk eksplozji, zachwycony jej obecnością tylko po to, by powoli zaniknąć. The Running Man jest odrobinę takie jak to, z wyjątkiem tego, że gdy myślisz, że serial się skończył, jest jeszcze jeden asa w rękawie, ostatnie hurra, które ekscytuje i ekscytuje. W tym sensie jest to również odzwierciedlenie The Running Man teleturnieju, ponieważ początek jest elektryzujący i szalony, a potem następuje wolniejszy okres, gdy myśliwi gonią swoją zdobycz, a wszystko to przed wybuchowym finałem, w którym dochodzi się do zakończenia. Można powiedzieć, że nierówny, ale być może jest to produkt jego nieosiągalnych standardów.
Mimo to, biorąc wszystko pod uwagę, The Running Man jest fantastycznym hitem akcji. Przez nieco ponad dwie godziny czasu pracy czeka na Ciebie emocjonująca jazda bez hamulców, która nieustannie zaskakuje i trzyma w napięciu. Oddaje hołd oryginałowi, jednocześnie podążając własną ścieżką, a wybory obsadowe i występy każdej gwiazdy są jednymi z najlepszych do tej pory. Obejrzyj to na dużym ekranie, a najlepiej w IMAX, ponieważ stałe fragmenty gry i sekwencje akcji są porywające i spektakularne, a będziesz się dobrze bawić, sprawdzając, czy Richards Powella może pokonać "niemożliwe" The Running Man.






