Choć H.P. Lovecraft jest uznanym autorem na całym świecie i miał wielki wpływ na gatunek grozy, napisał za swojego życia również sporo prac, w których nie ukrywał swoich poglądów, a które wtedy zostały przyjęte, lecz dziś mogą nie być powszechnie akceptowane przez społeczeństwo.
W rzeczywistości niektóre myśli Lovecrafta można śmiało uznać za rasistowskie, ale twórcy nadchodzącej gry The Sinking City, opartej na dziełach Lovecrafta, nie odrzucają ich. Zamiast tego ostrzegają graczy, że nie mają zamiaru uciekać od tych kontrowersyjnych treści.
W niedawnej zapowiedzi napisanej przez Waypoint ujawniono, że gra rozpoczyna się "ostrzeżeniem przed treścią związaną z Lovecraftem i jego rasistowskimi poglądami."
Najwyraźniej główny bohater często wyraża te poglądy w grze, która obrazuje podstawowe dzieła Lovecrafta oraz krajobraz polityczny dawnych czasów.
"To nie jest motyw przewodni gry. To jedna z wielu innych części świata, których doświadcza nasz bohater" - powiedział przedstawiciel Frogwares.
Co sądzicie o takiej egranizacji? Czy uważacie, że tak powinna wyglądać wierna interpretacja dzieła Lovecrafta, czy też deweloperzy mogliby usunąć rasistowskie treści bez utraty części materiału źródłowego?