Kto by pomyślał, że growy światek w 2018 roku zostanie pobłogosławiony przez narratora klasycznej pecetowej produkcji, The Stanley Parable? Właśnie to wydarzyło się podczas The Game Awards kilka dni temu. Znajomy głos rozpoczął swoją wypowiedź na temat zwiastunów, mówiąc o trudnej konkurencji w branży gier i o tytułach, które zadebiutowały w tym samym roku, co Stanley Parable, jak na przykład The Last of Us. Następnie kontynuował monolog i wreszcie ogłosił, że rewelacyjna, biurowa przygodówka w przyszłym roku ukaże się na konsolach. To świetna wiadomość dla każdego fana gry oraz posiadaczy konsol.
Gdy ekran zaczął się ściemniać, narrator otrzymał wiadomość, że światło dzienne ujrzeć ma The Last of Us: Part II - auć. Odkładając jednak ważną konkurencję na bok, The Stanley Parable zostanie przeniesone na konsole, a ekipa Gamereactora jest tym niezwykle podekscytowana, zwłaszcza że port ma wnieść masę nowości do i tak wspaniałej już gry, w tym nowe zakończenia i wybory.
