"To nie była moja wina" Madame Web gwiazda Dakota Johnson o flopie w 2024 roku
Dakota Johnson zdystansowała się od nieudanego spin-offu Spider-Mana od Sony, ale pozostawia otwarte drzwi dla kolejnych wysokobudżetowych filmów.
Madame Web był jednym z największych śmierdzących w 2024 roku, jeśli chodzi o filmy. Zarówno wyniki kasowe, jak i oceny recenzji okazały się niewystarczające, a jako dziewczyna z plakatu filmu, Dakota Johnson dostała sporo ciosów.
Jednak w niedawnym wywiadzie dla LA Times, Johnson chciał nieco oczyścić atmosferę na temat Madame Web. – To nie była moja wina – powiedziała. "Jest taka rzecz, która dzieje się teraz, że wiele kreatywnych decyzji jest podejmowanych przez komisję. Albo stworzone przez ludzi, którzy nie mają kreatywnej kości w swoim ciele. I naprawdę trudno jest tworzyć sztukę w ten sposób. Albo żeby w ten sposób zrobić coś zabawnego".
"Myślę, że niestety w przypadku 'Madame Web ' zaczęło się od czegoś i przekształciło się w coś innego. A ja w tym momencie po prostu byłem gotowy na przejażdżkę. Ale to się zdarza. Filmy o większym budżecie cały czas zawodzą... Nie ma takiej części mnie, która mówiłaby: "Och, nigdy więcej tego nie zrobię" na nic. Robiłem nawet małe filmy, które nie wychodziły dobrze. Kogo to obchodzi?
Wygląda więc na to, że Johnson nie przejmuje się zbytnio stratą, jaką poniósł Madame Web. W większości przypadków ludzie odeszli od Madame Web, a biorąc pod uwagę średnią popularność postaci z komiksów, jest mało prawdopodobne, aby ktokolwiek nadal spędzał sen z powiek temu, jak została oszukana w akcji na żywo.





