The Elder Scrolls VI został ogłoszony w 2018 roku, ale nadal nie widzieliśmy z niego żadnych oznak życia. Prawdopodobnie minie jeszcze kilka lat, ponieważ Bethesda skupia się teraz na Starfield.
Kiedy weteran Bethesdy, Todd Howard, udzielił niedawno wywiadu GQ, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat następnej części The Elder Scrolls, w tym jeśli została ogłoszona zbyt wcześnie:
"Często zadawałem sobie to pytanie. Nie wiem. Prawdopodobnie ogłosiłbym to bardziej zdawkowo".
Kiedy dostał pytanie o to, co chciałby osiągnąć z The Elder Scrolls VI, ujawnił niezwykle ambitny cel:
"To jak... Nie chcę odpowiadać, ale chcę być uprzejmy. Powiem, że chcemy, aby spełniał rolę najlepszego symulatora świata fantasy. I są różne sposoby, aby to osiągnąć, biorąc pod uwagę czas, który minął. "
Z niecierpliwością czekamy na ten "ostateczny symulator świata fantasy", ale będziemy eksplorować wszechświat w Starfield, począwszy od 6 września. Coś, co, miejmy nadzieję, potrwa, dopóki nie odwiedzimy świata Elder Scrolls ponownie.

Dzięki VGC.