Wszyscy wiemy, jak toksyczny może być Internet i że ludzie wydają się postrzegać komentarze jako okazję do powiedzenia rzeczy, których nigdy nie zrobiliby w prawdziwym życiu. Jedną z osób, która nie będzie miała już tego więcej, jest weteran branży i błyskotliwy umysł Ron Gilbert.
Niecałe dwa miesiące temu Gilbert wypowiedział się przeciwko fanom, którzy próbowali uniemożliwić mu zrobienie Return to Monkey Island jako gry, którą chciał stworzyć, a zamiast tego twierdził, że powinien trzymać się rzeczy, które powiedział dawno temu. Niestety, sytuacja właśnie się pogorszyła, a wczoraj Gilbert napisał, że przestanie dzielić się rzeczami o Return to Monkey Island i zamyka sekcję komentarzy na swoim blogu:
"Zamykam komentarze. Ludzie są po prostu złośliwi i muszę usuwać osobiste komentarze atakujące. To niesamowita gra i wszyscy w zespole są z niej bardzo dumni. Zagraj lub nie graj, ale nie rujnuj go dla wszystkich innych. Nie będę już pisał o grze. Radość dzielenia się została wypędzona ze mnie".
Głos Guybrosha Threepwooda, Dominica Armato, podsumowuje to wszystko całkiem dobrze w poniższym tweecie . Miejmy nadzieję, że przynajmniej niektórzy fani zastanowią się dwa razy przed opublikowaniem toksycznych rzeczy.