Tomorrowland, festiwal muzyczny w Boon, niedaleko Antwerpii w Belgii, zdołał otworzyć się dla publiczności dwa dni po tym, jak ogromny pożar zniszczył główną scenę. Organizatorzy festiwalu zdecydowali się otworzyć drzwi kempingu w czwartek, ale odwiedzający cały czas zastanawiali się, co stanie się z koncertami, które miały się odbyć na głównej scenie. Jednak zespoły pracowały niestrudzenie przez dwa dni, aby usunąć wszystkie śmieci i otworzyć "alternatywną konfigurację" dla ukochanej sceny głównej, która została otwarta o godzinie 16:00 czasu polskiego. Artyści na pozostałych scenach wystąpili jak zwykle.
DJ-e Odymel i Pegassi, planowani jako pierwsi artyści, którzy wystąpią na scenie, wystąpili dzisiaj, z niewielkim opóźnieniem, bez incydentów, a za nimi wciąż dzieją się prace, a wszystko to w czasie, gdy na ogromnym ledzie widniał slogan "United Forever", którym festiwal posługiwał się po pożarze.
O wiele skromniejsza scena (pierwotna, obecnie nieistniejąca, miała 45 metrów wysokości i 160 metrów szerokości, wykorzystywała 65 fontann wodnych i dwa wodospady), ale wciąż robi wrażenie, a widzowie będą cieszyć się festiwalem bez odwołań i przerw, wiedząc, że byli świadkami historii.