Tour de France Femmes przekroczył półmetek. W dziewięcioetapowym wyścigu, który zakończy się w niedzielę 3 sierpnia, Kimberly Le Court dwukrotnie zdobyła żółtą koszulkę liderki, a obecnie utrzymuje ją po wygraniu 5. etapu, najdłuższego w Tour de France i drugiego najdłuższego grzechu kobiet Tour de France rozpoczętego w 2022 roku.
Kim Le Court, jak lubi być nazywana zawodowo, wygrała finałowy sprint na 30 km, wyprzedzając inne faworytki i być może bardziej znane zawodniczki, takie jak Demi Vollering (FDJ-Suez), Pauline Ferrand-Prévot (Visma-Lease a Bike) i Marianne Vos (Visma), która straciła żółtą koszulkę.
Kim jest Kimberley Le Court? Ta 28-letnia kolarka z Mauritiusa, pochodząca z Mauritiusa, z ojca pochodzenia francuskiego i matki ze Szkocji, dokonała wielkiego przełomu na międzynarodowej scenie kolarskiej w 2024 roku, wygrywając etap Giro de Italia i wygrywając Liège-Bastogne-Liège Femmes w 2025 roku.
Najtrudniejsza część wyścigu dopiero przed nami, a Le Court prowadzi w klasyfikacji generalnej tylko 18 sekund przed Pauline Ferrand Prevot, a ośmiu kolarzy dzieli mniej niż 60 sekund.