Świat cyfrowy i rzeczywisty zderzają się ze sobą w nowym zwiastunie filmu Tron: Ares, gdy Jared Leto – grający tytułowy program – przechodzi z The Grid do naszego wszechświata. Wyreżyserowany przez Joachima Rønninga film bada zderzenie człowieka z maszyną, pytania o tożsamość i granice między światami.
Innymi słowy: całkiem na czasie, biorąc pod uwagę rozwój sztucznej inteligencji w naszej własnej rzeczywistości. Film trafi do kin 10 października.
Oprócz Leto i Jeffa Bridgesów, którzy ponownie wcielą się w swoje role, zobaczymy również Gretę Lee, Evana Petersa, Jodie Turner-Smith, Camerona Monaghana, Hasana Minhaja i Gillian Anderson, a wszystko to przy akompaniamencie ścieżki dźwiękowej stworzonej przez nikogo innego jak Nine Inch Nails.
Nie wiadomo jeszcze, czy okaże się to długo oczekiwanym powrotem i powrotem do formy, na który liczyli fani. Już teraz pojawiają się pewne obawy związane z faktem, że duża część filmu wydaje się rozgrywać w prawdziwym świecie, co może skończyć się pozbawieniem Trona części jego unikalnej tożsamości.
Mimo to, dzięki podnoszącej poziom adrenaliny, hiperstylizowanej akcji i wyrazistym efektom specjalnym, które podniosą każdy włos na karku, trudno nie być podekscytowanym.
Obejrzyj zgrabny zwiastun poniżej.
Jak myślisz - czy Tron: Ares może spełnić swoje szalone założenie?