Administracja Trumpa ujawniła propozycje dotyczące nowych ceł w wysokości 25% dla różnych produktów pochodzących z Chin, w tym artykułów związnych z grami, jak informuje serwis GameDaily.biz.
Na liście znajdują się konsole i automaty do gier, a organizacja Entertainment Software Association (ESA) sprzeciwia się propozycjom i poinformowała GameDaily, że "cła zaszkodzą amerykańskiej gospodarce, jej przemysłowi i konsumentom."
Lista zawiera również "szachy, warcaby, tryktrak, rzutki i gry planszowe oraz salonowe rozgrywane na planszach o specjalnej konstrukcji i zawierające części, takie jak żetony czy kości", a także akcesoria do gier karcianych.
"Cła podniosą ceny i obniżą jakość produktów" - dodał Matt Aiken, współwłaściciel i dyrektor finansowy Keymaster Games, informując, że decyzja rozzłości graczy, którzy preferują gry bez prądu.
Na razie jest to tylko propozycja, a rozmowy dotyczące wprowadzenia nowych ceł rozpoczną się 17 czerwca. Jeśli zostaną one przyjęte, mogą zacząć obowiązywać już w czerwcu.
Sytuacja wynika z trwającego sporu pomiędzy USA a Chinami na przestrzeni technologicznej, ponieważ Huawei został umieszczony na czarnej liście handlowej USA po tym, jak firmę oskarżono o szpiegowanie kraju w imieniu chińskiego rządu za pomocą sieci 5G, co spowodowało również, że Google odcięło ją od licencji na Androida.
Co sądzicie o propozycji Trumpa?