Teraz, gdy od debiutu Final Fantasy VII: Rebirth dzieli nas 10 dni, niektórzy fani bez wątpienia już zaczynają zwracać uwagę na przyszłość, aby porozmawiać o tym, jak będzie wyglądać trzecia i ostatnia część remake'u Final Fantasy VII. Podczas gdy Square Enix trzyma swoje karty blisko klatki piersiowej w tej trzeciej części, i słusznie, reżyser Naoki Hamaguchi usiadł z Julienem Chieze, aby rozpocząć rozmowy o trzeciej części.
"Oczywiście nie mogę powiedzieć, na jakim etapie jesteśmy, ale poczyniliśmy już postępy w pracy nad scenariuszem i myślimy o pewnych zmianach" – powiedział Hamaguchi. "Kiedy dotarliśmy do końca prac nad Remake'iem, zaczęliśmy rozmawiać o sequelu z [scenarzystą Kazushige Nojimą] i myślę, że możemy powiedzieć, że jesteśmy dziś w tej samej sytuacji".
Wygląda więc na to, że możemy założyć, że trzecia część wejdzie do pełnej produkcji stosunkowo niedługo po tym, jak Rebirth pojawi się 29 lutego 2024 roku i że prawdopodobnie możemy spodziewać się jej debiutu za cztery lub pięć lat. Być może będzie to jeden z pierwszych tytułów, które pojawią się na konsoli PlayStation nowej generacji?