Adi Shankar może być obecnie najbardziej udanym adapterem do gier wideo w Hollywood. Współpracował z Netflixem, aby dostarczyć uwielbiany i popularny Castlevania, ostatnio kontynuował Devil May Cry, pomógł stworzyć dziwny, ale świetny Captain Laserhawk: A Blood Dragon Adventure i najwyraźniej ma już na oku to, co będzie dalej.
W wywiadzie dla Esquire, Shankar ujawnił, że zabezpieczył prawa do adaptacji Duke Nukem od Gearbox i że zamierza je wykorzystać do stworzenia projektu, który będzie autentyczny dla postaci, służąc jako "środkowy palec dla wszystkich".
Zapytany o swoje plany produkcyjne, Shankar wyjaśnił: "Mam gry wideo w produkcji. Oczywiście więcej Devil May Cry. Zgłaszają się do mnie różne adresy IP i firmy, które chcą ze mną współpracować. Kupiłem prawa do Duke Nukem. Nie prawa do gry, ale kupiłem ją od Gearbox.
Następnie poruszył temat swojej wizji Duke Nukem, dodając: "To środkowy palec dla wszystkich. Kiedy Duke Nukem wyleciał w powietrze, grupa ludzi siedziała dookoła, próbując przekształcić go w markę, podczas gdy to tylko środkowy palec. Duke Nukem nie może być stworzony przez korporację, ponieważ w momencie, gdy korporacja tworzy Duke Nukem, nie jest to już Duke Nukem. Nie chcę, żeby ktokolwiek mówił mi, co mam robić w tej sprawie.
Pokrótce wspomniał również o swoich planach dotyczących drugiego sezonu DMC, wyjaśniając, że "opowiadanie historii zmieni się" i że będzie "inne, stylistycznie i tonalnie", ostatecznie stając się "zasadniczo nowym serialem".