Twórca Final Fantasy, Hironobu Sakaguchi, pod wrażeniem remake'u AI Final Fantasy VI
Film to w dużej mierze typowy przeciętny AI z nijakimi zasobami, a jeden z kolegów Sakaguchiego się z tym nie zgadza.
Na mediach społecznościowych z pewnością nie brakuje fałszywych remake'ów, gdzie ktoś poprosił AI o stworzenie nowej wersji starego klasyka. Często skutkuje to niezwykle plastycznie wyglądającymi i pozbawionymi wyobraźni efektami, co pomogło ustalić termin "AI-slop".
Są jednak wyjątki, gdy wygląda lepiej. Jednym z nich jest prawdopodobnie niedawno stworzony remake klasycznego Final Fantasy VI, jednej z gier, na które fani najbardziej czekali (wielu szczególnie liczyło na HD-2D). Jedną osobą, która była pod wrażeniem efektu, był twórca nie tylko Final Fantasy VI, ale całej serii, Hironobu Sakaguchi.
Chociaż krótki film zdecydowanie zawiera typowe przesadzone oznaki sztucznie generowanej przez AI grafiki i skradzionych zasobów (Kefka nagle wygląda jak Arkham Joker), Sakaguchi pisze (przetłumaczone przez Groka): "Co to jest!? To niesamowite!"
Inny weteran Final Fantasy jednak nie był aż tak pod wrażeniem. Akitoshi Kawazu, być może najbardziej znany z twórczości serii SaGa, wydaje się uważać, że to wciąż czysty śmieć AI i odpowiedział:
"Nie, Sakaguchi, powinieneś był przerwać po pierwszym zdaniu. A propos, kiedy niedawno spotkałem Amerykanina z dyplomem z MIT, który zwiedzał Shimokitazawę i zaczęliśmy rozmawiać w restauracji sushi, powiedział, że lubi FF6 i że lubi Mash. Zgadzam się, że szóstka naprawdę nadaje się do remake'u 3D."
Możesz obejrzeć film poniżej. Co o tym myślisz? Czy chciałbyś zagrać w Final Fantasy VI wyglądające w ten sposób, czy to po prostu przeciętna, nudna i pozbawiona inspiracji sztuczna inteligencja?



