Modiphius to firma, która stworzyła między innymi grę bitewną Fallout: Wasteland Warfare, a teraz ujawniła kolejną, zatytułowaną The Elder Scrolls: Call to Arms. Za projekt mechanik odpowiada Mark Latham.
W grze pokierujemy 32-milimetrowymi figurkami sławnych bohaterów, jak Lydia czy Ulfrik Gromowładny, zwiedzając charakterystyczne lokacje z serii Elder Scrolls. Przez całą podróż będziemy zmuszeni do kontrolowania naszych oddziałów, a także zarządzania swoją wytrzymałością i magią. Grać możemy zarówno samotnie, jak i z przyjaciółmi, ponadto produkcja zaoferuje różne scenariusze fabularne i zadania.
Gracze podniosą banery, aby walczyć o przyszłość Skyrim w pierwszej fali, prowadząc Gromowładnych lub Imperialnych z siłami od jednego do sześciu bohaterów oraz od trzech do piętnastu żołnierzy. Pierwsza fala będzie zestawem startowym dla dwóch graczy i zaoferuje zestawy figurek dla obu frakcji, ale możemy także spodziewać się setu dla pojedynczego gracza, jak również kolejnych ras i postaci z serii w przyszłości. Pojawią się także akcesoria, takie jak dekoracje, torby na kostki, czasopisma i inne.
Planowane zestawy będą skupiać się nie tylko na Skyrimie, ale także uniwersum Elder Scrolls Online, Oblivionie i innych, a całość ma trafić na rynek w okresie bożonarodzeniowym. Na ten moment nie wiemy, czy grą zainteresuje się któryś z polskich wydawców.

