Zwykle, gdy gra zostaje zalana falą opinii użytkowników jakiś czas po premierze, dzieje się tak dlatego, że twórcy rozdrażnili społeczność, a gracze mszczą się na nich negatywnymi recenzjami. Ta praktyka jest powszechnie znana jako review bombing i mieliśmy z nią do czynienia wiele razy na przestrzeni ostatnich lat - w tym roku zmagały się z nią Metro czy Borderlands, gdy deweloperzy podjęli decyzję o wydaniu następnych gier z serii wyłącznie na platformie Epic Game Store.
Od kilku dni z podobnym przypadkiem zmaga się Assassin's Creed: Unity, tyle że gracze bombardują francuską przygodę Ubisoftu niezwykle pozytywnymi opiniami. W większości recenzji użytkownicy dziękują firmie za bardzo niedocenioną odsłonę serii, która odżyła po katastroficznym pożarze Notre-Dame.
"Dziękuję Ubisoftowi i Assassin's Creed: Unity za umożliwienie nam docenienia tego, czym była Notre-Dame" - napisał jeden z graczy. "Niech Bóg błogosławi Francję".
Z technicznego punktu widzenia, zgodnie ze stanowiskiem Valve dotyczącym praktyki review bombingu, ostatnie pozytywne recenzje powinny zostać odfiltrowane od ogólnego wyniku, tak jak w przypadku Borderlands, ale wydaje się, że właściciel platformy w tym przypadku zrobi mały wyjątek.
Pozytywne nastawienie do gry zostało niewątpliwie wzmocnione dzięki uprzejmości Ubisoftu, który przekazał 500 tysięcy dolarów na wysiłki związane z odnowieniem katedry. Firma udostępniła również Unity bezpłatnie w wersji na PC, więc jeśli chcielibyście odwiedzić rewolucyjną Francję, możecie dodać grę do swojej biblioteki na Uplayu.