Mówiło się i mówiło o sequelu Dodgeball: A True Underdog Story w zasadzie przez dwie dekady od pojawienia się oryginału, ale żadna z tych rzeczy nigdy nie doprowadziła do niczego znaczącego. W rzeczywistości wydaje się, że większość pogodziła się z myślą, że nigdy nie będzie prawdziwej kontynuacji legendarnej komedii. Jeden z głównych aktorów z tego filmu jest jednak wciąż otwarty na powrót.
W rozmowie z The Hollywood Reporter na temat swojego najnowszego filmu Netflixa Nonnas, Vince Vaughn - który ostatnio był świadkiem odrodzenia ról, w tym w Apple TV+ Bad Monkey - wspomniał, że byłby zainteresowany zrobieniem sequela Dodgeball, zakładając, że pomysł i scenariusz są przede wszystkim wysokiej jakości.
"Zawsze się o tym mówi" – powiedział Vaughn, który w filmie gra głównego bohatera Petera La Fleur. "Dodgeball, właściwie to jest pomysł, który jest całkiem niezły, ale nic na pewno. Zamierzam zacząć drugi sezon Bad Monkey, który jest świetny, a potem mam kolejną rzecz, którą zamierzam zrobić, ale na pewno... Zawsze chodzi o to, czy historia jest właściwa, czy rozszerzenie jest czymś, co ma sens".
Kontynuuje: "Są pomysły, które są dobre z niektórymi z nich, ale nigdy nie wiadomo, co się wydarzy i czy ma to sens dla wszystkich. Ale na pewno jestem na to otwarty. Uwielbiam wiele z tych filmów i zdecydowanie jestem otwarty, jeśli coś się wydarzy".
Ważne jest nie tylko to, aby scenariusz był odpowiedni do kontynuacji Dodgeball, ale także kluczowe jest zapewnienie obsady, w tym Bena Stillera jako ekscentryka White Goodman i jego prawdziwej żony Christine Taylor jako Kate Veatch.
Czy obejrzałbyś kontynuację Dodgeball ?