Jedną z cech geograficznych w Assassin's Creed Odyssey są masywne posągi greckich bogów. Jak można się spodziewać, na gigantycznych figurach zobaczymy genitalia w pełnej okazałości. Są tak duże, że możecie nawet wejść na jądra Zeusa, jeśli zechcecie. Kto by nie chciał?
W grze spotkacie również mężczyznę o imieniu Testikles, ale ponieważ jest on częścią wątku głównego (choć małą), nie zamierzamy zdradzać żadnych szczegółów poza faktem, że facet jest naprawdę ogromny. Imię postaci plasuje się na równi z Ouzo i Heitorem.
Co o tym sądzicie? Uważacie, że zachowanie anatomicznej poprawności jest ważne, czy to już raczej przegięcie... Nie, nie napiszemy tego.