W zeszłym tygodniu mieliśmy okazję zagrać w The Last of Us: Part II w Los Angeles i spotkać się z głównym projektantem gry, Richardem Cambierem, aby porozmawiać o produkcji, a dokładniej o tym, jakie elementy wchodzą w skład tego, co deweloperzy określają jako "cykl przemocy".
"Posunęliśmy się tak daleko, jak było to konieczne, aby opowiedzieć tę historię. Możesz to zobaczyć we wszystkich elementach, które pojawiły się w tej wersji demo, w którą właśnie zagrałeś. W tym doświadczeniu widzisz delikatne i piękne chwile, masz czas, aby zobaczyć Jackson, Ellie w jej codziennym życiu, ale także masz do czynienia z okrutnymi psami i to ty musisz zdecydować, jak zareagować na ich okrutne ataki."
"Pokazujemy, że masz różne wybory, ale kiedy nadejdzie czas, aby być brutalnym, będziesz musiał być brutalny, aby przeżyć".
Oczywiście wiele dotychczasowych zwiastunów pokazało, jak brutalna będzie kontynuacja The Last of Us, ale Cambier powiedział nam również, że przemoc w grze sprowadzi się do wiarygodności.
