Warhammer 40,000: Dawn of War IV nie będzie miał głównego bohatera, ponieważ jest zbyt OP
Gabriel Angelos schodzi na dalszy plan w najnowszej historii Krwawych Kruków, aby więcej normalnych postaci mogło mieć szansę na sukces.
Chociaż wygląda na to, że Warhammer 40,000: Dawn of War IV przywróci serię do korzeni pod względem rozgrywki, nie będzie w niej oryginalnego bohatera serii. Zgadza się, Gabriel Angelos, Mistrz Rozdziału Krwawych Kruków, schodzi na dalszy plan w nowej grze.
"To była właściwie jedna z decyzji, które podjęliśmy stosunkowo wcześnie" – powiedział dyrektor kreatywny Dawn of War IV, Jan Theysen, w rozmowie z IGN. "Nie chcemy Gabriela Angelosa w grze. Dla nas czuł się trochę przytłoczony".
"To trochę dziwne, że albo ta nieco obezwładniona postać z początku gry, która jest trochę nie tak, albo musisz zrobić: 'Och, cóż, stracił pamięć i stracił całą swoją moc', co również jest dziwnym tropem. – kontynuował Theysen.
Nie oznacza to, że ulubione przez fanów postacie nie powrócą. Powraca harcmistrz Cyrus, a także główny bibliotekarz Krwawych Kruków, Jonah Orion. Angelos pojawiał się w każdej grze w jakimś charakterze, chociaż nie był grywalny w drugiej grze Dawn of War, pojawiając się tylko pod koniec podstawowej kampanii.



