Serial The Last of Us autorstwa HBO wygląda na wierną adaptację ukochanej gry wideo. Zmienia się jednak kilka kluczowych cech. Na przykład okres ten będzie nieco inny, a The Last of Us usuwa również zarodniki gry i zastępuje je wąsami, które rozprzestrzeniają pandemię kordycepsu.
To zirytowało niektórych fanów, którzy chcieli, aby sceny z maską przeciwgazową były powszechne w grze i nie podobało im się, że serial coś wymyślił. Wydaje się jednak, że wąsy zawsze były częścią historii The Last of Us, ale nie zostały wyjaśnione aż do teraz.
Niewydana linia głosowa dla pierwszej gry wyjaśnia, że wąsy są hodowane przez tego samego grzyba, który zamienia ludzi w zombie. Jeden lekki dotyk i wąsy odbiją się, a nawet mogą złamać rękę, zgodnie z linią głosową.
Jest prawdopodobne, że wąsy z gry i te w serialu będą inne, ale nadal interesujące jest to, że pomysł wzrostu grzybów jako kolejnego zagrożenia na świecie istniał od samego początku.
Złap The Last of Us na HBO Max 15 stycznia.