Wiceprezydent Argentyny wspomina o Falklandach przed meczem piłkarskim przeciwko "piratom uzurpatorom"
Mecz Mistrzostw Świata między Argentyną a Anglią jest także rewanżem meczu "Ręka Boga" z 1986 roku.
Anglia i Argentyna grają dziś wieczorem półfinał Mistrzostw Świata, miejsce w finale przeciwko Hiszpanii w niedzielę, niezwykle ważny mecz o dodatkowej politycznej warstwie. Napięcia między krajami nigdy nie poprawiły się po wojnie o Falklandy w 1982 roku, podczas której Argentyna próbowała, lecz nie udało się odzyskać Falklandów, czyli Islas Malvinas, brytyjskiego terytorium zamorskiego na wybrzeżach Argentyny na południowym Pacyfiku.
Po dziesięciu tygodniach konfliktu zginęło 649 Argentyńczyków, a 255 Brytyjczyków, a Argentyna do dziś domaga się suwerenności wysp. W związku z przygotowaniem dodatkowych środków bezpieczeństwa przez miasto Atlanta do meczu, zdając sobie sprawę z jego znaczenia, argentyńska wiceprezydent Victoria Villarruel oświadczyła, że "to nie jest kolejny mecz" i że nie będzie "politycznie poprawna ani bezwzględna" w walce z Brytyjczykami.
"Jutro zagramy przeciwko uzurpatorskim piratom. To nie jest kolejny mecz. Nie będę politycznie poprawny ani bezduszny; przeciwko Anglikom zawsze jest coś więcej", napisał Villarruel na X.
"To Malwiny, to Diego, to ostatni Leo i hamuje najeźdźców. Naprzód, Argentyna! Bo do ostatniego tchu będziemy rościć sobie prawo do tego, co nasze!"
Scaloni mówi, że nie będzie mieszał futbolu z polityką
Z kolei trener Argentyny Lionel Scaloni powiedział, że "z szacunku dla tego, co się wydarzyło", nie będzie mieszał piłki nożnej z polityką. "To był bardzo smutny okres w naszej historii i niewiele możemy na to poradzić, taka jest rzeczywistość" – powiedział trener. "Gdzie indziej na świecie dzieją się rzeczy, a my krytykujemy istnienie wojny. Oczywiście pamiętamy tych ludzi. Ale to mecz piłkarski; Nie powinniśmy mylić tych dwóch."
Federacja Weteranów Wojennych w Argentynie również wystosowała oświadczenie, prosząc kibiców o skupienie się wyłącznie na piłce nożnej i o "wyznaczenie wyraźnej i niezachwianej granicy między sportową pasją a sprawą narodową", jak wskazało BBC.
Anglia i Argentyna spotkały się łącznie 14 razy w oficjalnych międzynarodowych meczach piłkarskich, z czego Anglia wygrała sześć, Argentyna dwa razy i 2 razy zremisowała. Pomijając mecze towarzyskie, spotkali się pięć razy na Mistrzostwach Świata, a Argentyna wygrała tylko raz... ćwierćfinał Mistrzostw Świata 1986, w którym Maradona zdobył słynnego gola "Ręką Boga".
