
Zwykle filmy na podstawie gier nie wypadają śpiewająco, bo nawet najbogatsza fabuła rozbija się czasami o zbyt krótki czas ekranowy. Mortal Kombat jednak należy do serii, które doczekały się więcej filmów, niż ktokolwiek prosił - jakimś cudem niekoniecznie ogłaszanych jako porażki, a jak wiemy, kroi się ich jeszcze więcej. Już piątego marca 2021 roku do kin ma trafić najnowsza odsłona Mortal Kombat live action.
Choć oznacza to jeszcze sporo czasu, coraz wyraźniej zaczyna się malować obsada filmu. W internecie pojawiły się pogłoski na temat kolejnych aktorów, którzy wcielą się w znanych z bijatyk bohaterów. Wcześniej dowiedzieliśmy się, że postać Sub-Zero zagra Joe Taslim, Liu Kang zaś przemówi głosem Ludi Lin. Jeśli z filmu Thor: Ragnarok pamiętacie Tadanobu Asano, to jego zobaczymy w roli Raidena, a Mehcada Brooksa - jako Jaxa. W filmie znajdzie się też miejsce dla debiutantów - piękną, lecz złowieszczą Mileenę zagra australijska aktorka Sisi Stringer.
Najprawdopodobniej nie koniec to jeszcze "wycieków" na temat obsady - miejmy też nadzieję, że w drugim dziesięcioleciu dwudziestego pierwszego wieku możemy liczyć na produkcję, która przekona także sceptyków ekranizacji ulubionych tytułów.