"Ile kosztował ten film?" To pytanie, które zadajemy sobie za każdym razem, gdy kinowy hit trafia do box office'u. Przy rosnących budżetach, które regularnie zbliżają się do 400 milionów dolarów, trudno wyobrazić sobie świat, w którym wszystkie te filmy mogą być dochodowe.
"Te koszty są nie do udźwignięcia. Oczywiście były też wyjątkowe pozycje, które nie pomogły budżetom, takie jak strajki i COVID. Koszty spadną wraz z normalizacją biznesu" – powiedział analityk Wall Street Eric Handler w rozmowie z The Hollywood Reporter.
Uważa się, że Mission: Impossible - The Final Reckoning, Superman i F1 mogą mieć budżety od 300 do 400 milionów dolarów. Jurassic World: Rebirth podobno ma budżet netto w wysokości 180 milionów dolarów, ale niektórzy kwestionują, że dołączy do klubu 400 milionów dolarów.
"Nie ma sposobu, aby obronić te budżety, ponieważ kiedy wchodzisz w próg rentowności od 700 do 900 milionów dolarów, jeśli chodzi o przychody ze sprzedaży biletów i dodatkowe przychody, nie ma to żadnego sensu" – powiedział weteran finansów.
Są filmy, które usprawiedliwiają się po udanym wyniku kasowym, ale inne mogą być w stanie odzyskać swój budżet w inny sposób. Wykorzystanie towarów i sprzedaż cyfrowa są szczególnie ważne w filmach franczyzowych, czego najlepszym przykładem jest Mission: Impossible. Sprzedaż pierwszych sześciu filmów wzrosła o 337% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Co sądzisz o współczesnych budżetach filmowych?
