Współtwórca Avatar: The Last Airbender potwierdza, że duża gra AAA nie została anulowana
Bryan Konietzko powiedział też, że wkrótce nadchodzą wielkie wiadomości i być może będziemy wiedzieć, kiedy nadejdą.
Po plotkach o anulowaniu dużego projektu AAA Avatar: Legenda Aanga, współtwórca serii Bryan Konietzko ujawnił, że projekt jeszcze nie został odwołany, ale napotkał spory problem. Mimo to prace trwają, a fani Avatara nie powinni jeszcze się tym przejmować.
"Wbrew tomu, o czym mogą mówić ktokolwiek bez wiedzy, ta wielka gra wideo — której założenie wymyśliłem — nie została 'anulowana'." Konietzko napisał na Instagramie. "Czy doznał poważnego ciosu? Tak. To nie jest łatwe (nic z tego nie jest łatwe). Czy to kiedykolwiek się stanie? Mam nadzieję. Czy będzie lepiej dzięki resetowi? Jeśli mam z tym coś wspólnego, to zdecydowanie. Czy to wszystko jest dla ciebie i mnie frustrujące? Tak."
Jeśli uda nam się "wytrzymać jeszcze trochę", mówi Konietzko, że wkrótce pojawi się wiele oficjalnych wiadomości. Wspomina też o San Diego Comic-Con, który odbywa się w tym roku od 23 do 26 lipca, więc wyobrażamy sobie, że wtedy wiadomości będą do nas docierać.
Rok 2026 był trochę trudny dla Avatar: Legenda Aanga. Nowy film wyciekł w całości na kilka miesięcy przed premierą na Paramount+. Krążą plotki, że największa gra w tym świecie zostanie anulowana, a letnia seria Netflixa raczej nie poprawi sytuacji. Avatar Legends: The Fighting Game pojawi się w przyszłym miesiącu, ale nie jest sprawiedliwe spoczywać na barkach na tym, że rok będzie lepszy dla fanów Avatara.


