Sean Astin, gwiazda seriali The Goonies, Władca Pierścieni, Stranger Things i innych, jest znanym nazwiskiem od czasów nastoletnich. Jednak nawet jeśli życie na czerwonym dywanie może wydawać się pełne blasku i blasku, pozory często mylą. Podczas gdy kręcił kasowy sukces filmów Władca Pierścieni Petera Jacksona, Astin zarabiał tak mało, że musiał sprzedać swój dom.
"Była rozbieżność między uwagą, którą otrzymywałem, a tym, ile pieniędzy mieliśmy. To nie były duże pieniądze! W rzeczywistości musiałem sprzedać dom, ponieważ wynegocjowałem tak niewielką kwotę na trylogię" – wspominał Astin w wywiadzie dla The Guardian.
Łączna kwota Astina za wszystkie trzy filmy to około 250 000 dolarów, co może brzmieć dużo, ale biorąc pod uwagę, że aktorzy przy równie dużych projektach mogą dziś zarabiać miliony za film, rozumiemy, dlaczego dla kogoś na jego miejscu może to nie być dużo pieniędzy. Orlando Bloom również oficjalnie powiedział, że nie dostał dużo pieniędzy, ale zrobiłby całą trylogię ponownie bez wahania. Astin powiedział w wywiadzie, że czuje się teraz bardzo komfortowo i wciąż ma miłe wspomnienia z kręcenia Władcy Pierścieni.
