Tiger Woords, najsłynniejszy golfista swojego pokolenia, swoją pasję do golfa zaszczepił swojemu synowi, Charliemu Woodsowi, urodzonemu w 2009 roku. Teraz, w wieku 15 lat, Charlie Woods przyciągnął wszystkich kamerzystów, ponieważ trafił do pierwszego dołka w jednym.
Było to podczas PNC Championship, znanego również jako Father/Son Challenge, turnieju pokazowego wspieranego przez PGA, rozgrywanego przez dwa dni w Orlando, który jest rozgrywany ze zwycięzcą głównych mistrzostw lub The Players Championship z członkiem jego rodziny. Tiger i Charlie Woords zagrali w nim, ale przegrali z Bernhardem Langerem i jego synem Steganem Langerem.
Tiger Woods, po powrocie na trawę, wciąż dochodzi do siebie po prawie śmiertelnym wypadku samochodowym w lutym 2021 roku. Wielokrotnie przechodził operację pleców, ostatni raz we wrześniu ubiegłego roku, a Woods powiedział, że "nie jest w stanie nawiązać rywalizacji", jak czytamy w BBC, ale cieszył się z pracy z synem i cieszenia się swoim towarzystwem.
I choć nie wygrali, to zaliczyli niemal bezbłędny turniej. Jego reakcja na pierwszą dziurę w jednym, przejście przez kilka etapów niedowierzania, zanim zda sobie sprawę z tego, co zrobił i wpadnięcie w ramiona ojca, jest bezcenna.