Po sfinalizowaniu przejęcia Activision Blizzard, Xbox zmienia sposób, w jaki zarządza wieloma studiami, które teraz znajdują się pod jego szyldem. W nowej wewnętrznej notatce (dzięki, The Verge) Phil Spencer ujawnia, że Matt Booty, szef Xbox Game Studios, będzie miał teraz większy nadzór nad niektórymi studiami.
Booty awansował na stanowisko prezesa ds. treści i studiów, co stawia go na czele ZeniMax i jego zależnych studiów, takich jak Bethesda Softworks. "ZeniMax będzie nadal działać jako podmiot z ograniczoną odpowiedzialnością integracyjny, kierowany przez Jamiego Ledera, prezesa i dyrektora generalnego, podlegającego Mattowi" – pisze Spencer. "Ponadto, aby pogłębić nasze partnerstwo i przyspieszyć wzajemne uczenie się, wielu liderów ZeniMax będzie teraz raportować do tych liderów Microsoft, z którymi ich praca jest najbardziej zbieżna".
Początkowo Xbox przyjął bardzo praktyczne podejście do przejętych studiów, pozwalając im po prostu prowadzić rozwój według własnego uznania. Doprowadziło to jednak w ostatnich latach do kilku katastrof (kaszel, kaszel, Redfall), więc wygląda na to, że teraz Xbox chce baczniej przyglądać się temu, co robią jego studia.
Prawdopodobnie jeszcze przez jakiś czas nie zobaczymy efektów tej zmiany organizacyjnej, ale interesujące jest to, że Xbox nie stosuje już wyluzowanego, bezobsługowego podejścia.
