Chociaż kiedyś mogliśmy postrzegać internet jako miejsce całkowitej wolności, właściciele witryn w ciągu ostatnich kilku lat przypominali nam, gdzie naprawdę leży siła. Od plików cookie po weryfikację wieku, a teraz wygładzanie filmów przez sztuczną inteligencję, jesteśmy teraz w innym rodzaju internetu, jak pokazuje najnowsze przedsięwzięcie YouTube w zakresie "ulepszania" filmów.
Jak uchwyciło BBC, YouTube edytuje filmy ludzi za pomocą sztucznej inteligencji. Wyostrzy i wygładzi skórę, a także zmieni niektóre cechy, takie jak uszy. YouTube twierdzi, że jest to funkcja testowana w Shorts w celu poprawy przejrzystości, ale użytkownicy nie są najbardziej zadowoleni.
Teoria jest taka, że te "ulepszenia" są wprowadzane w celu zatarcia granicy między treściami generowanymi przez sztuczną inteligencję a treściami generowanymi przez użytkowników, tak że wkrótce ludziom będzie trudno odróżnić te dwie rzeczy. W tej chwili YouTube nie oferuje również opcji rezygnacji z tych edycji AI, co tylko jeszcze bardziej podsyca płomienie.
