Zach Cregger odniósł się do krytyki swojego nadchodzącego Resident Evil filmu, ponieważ niektórzy fani uważają, że nie oddaje on dokładnie doświadczenia z gier, na jakie się spodziewali. Film Creggera niedawno udostępnił swój pierwszy zwiastun, w którym po raz pierwszy doświadczył tego, co nazywa "podzieloną" reakcją.
"Czuję się z tym świetnie. Bardzo lubię ten film" – powiedział Cregger koledze z reżyserem horrorów Curry Barkerem dla magazynu Interview. Z jego wypowiedzi wynika, że pewność siebie Creggera nie została zbytnio nadszarpnięta, choć porusza temat nienawiści w internecie.
"To był szalony tydzień od premiery teasera, żeby zobaczyć podzielone reakcje w internecie. Jest tak wiele osób, które wyraźnie bardzo chcą tej gry, czyli postacie i historia z niej i wszystko, co się zmienia, jest niemile widziane. Nie zdawałem sobie sprawy, jak bardzo niektórzy ludzie są w tym zaangażowani," powiedział.
Pomimo pewnej krytyki, film Resident Evil wciąż jest w rękach jednego z najgorętszych reżyserów horroru. Po Weapons, Cregger pozostaje ulubieńcem Hollywood, a wielu z nas jest zaintrygowanych jego unikalnym podejściem do Resident Evil, nawet jeśli wygląda ono wyraźnie inaczej niż gry, w które graliśmy wcześniej.
Resident Evil trafi do kin 18 września.
