Czy nic już nie jest święte? W desperackim poszukiwaniu nowych pomysłów hollywoodzkie sępy rzuciły się na książkę dla dzieci Kubuś Puchatek, zamieniając ukochaną postać w krwiożerczego zabójcę. Ale w rzeczywistości nadchodzący horror Kubuś Puchatek: Krew i miód nie wygląda tak źle. Jest coś niesamowicie przerażającego w oglądaniu uroczych misiów zamieniających się w maszyny do zabijania - wystarczy spojrzeć na Five Nights at Freddys - a slogan "ain't no bedtime story" nie jest zły.
Teraz ukazał się pierwszy plakat z filmu, który możecie sprawdzić poniżej:
Wiele osób zapewne kojarzy Kubusia Puchatka z popularnymi filmami Disneya i zastanawia się, dlaczego pozwolili, aby przyjazna dzieciom postać stała się tym koszmarnym potworem. Wyjaśnienie jest jednak proste: pod koniec 2021 roku Kubuś Puchatek stał się własnością publiczną w USA, pozwalając każdemu tworzyć historie, filmy i tak dalej w oparciu o postać - co skutkuje między innymi tym.
