Warner Bros. wydaje gry od lat, ale wielu z nas naprawdę zaczęło zwracać na nie uwagę po Batman: Arkham Asylum (gry Lego są trafione i chybione, a Mortal Kombat to Netherrealm). Firma pracowała nad grami Batman: Arkham, Mad Max, Middle-earth: Shadow of Mordor i innymi, które pokazywały, że gry dla jednego gracza skoncentrowane na fabule oparte na dużych franczyzach mogą być świetne. Potem zdecydowali się podążać za dość nadużywanymi trendami z Back 4 Blood i Gotham Knights, zanim większość Internetu zawrzała, gdy Suicide Squad: Kill the Justice League nie zrobił wrażenia w prezentacji State of Play w lutym ubiegłego roku. W rzeczywistości reakcje były tak złe, że Rocksteady i Warner Bros. zdecydowały się opóźnić premierę gry do lutego. Wielu miało nadzieję, że to oznacza, że wyciągnęli wnioski i chcieli jeszcze bardziej skupić się na rozgrywkach dla jednego gracza bez elementów usługi na żywo. W końcu Hogwarts Legacy jest dowodem na to, że nadal działa. Niestety, jest to dalekie od przypadku.
David Zaslav, prezes i dyrektor generalny Warner Bros. Discovery, powiedział w dzisiejszej rozmowie o zarobkach, co następuje:
"Skupiamy się na przekształceniu naszych największych franczyz z głównie konsolowych i PC z trzy-czteroletnimi harmonogramami wydań, aby uwzględnić więcej zawsze dostępnej rozgrywki za pośrednictwem usług na żywo, wieloplatformowych i darmowych rozszerzeń, aby więcej graczy spędzało więcej czasu na większej liczbie platform. Docelowo chcemy zwiększyć zaangażowanie i monetyzację dłuższych cykli i na wyższych poziomach. Umieściliśmy konkretne możliwości. Obecnie jesteśmy w fazie rozwoju i widzimy znaczną szansę na wygenerowanie większych przychodów po zakupie."
Dobrą wiadomością jest to, że Warner Bros. chce zainwestować więcej pieniędzy w swój dział gier. Zła wiadomość jest taka, że jeszcze większa część tej kwoty zostanie wydana na tworzenie gier live-service i podobnych tytułów, które skupiają się na przywracaniu nas dzień po dniu, miesiąc po miesiącu.
Warner Bros. nie jest oczywiście jedyną firmą, która chce położyć większy nacisk na gry typu live-service, ponieważ PlayStation Studios, Ubisoft i kilka innych znacznie to zwiększyło, więc można mieć tylko nadzieję, że nie wpłynie to na jakość tych gier i ukochanych franczyz.