Wczoraj informowaliśmy, że Aaron Taylor-Johnson (Kick-Ass ) dostąpił zaszczytu zostania kolejnym Jamesem Bondem. Jak podaje "The Sun", pozostały już tylko formalności i wszystko zostanie podpisane jeszcze w tym tygodniu, po czym będzie można to oficjalnie ogłosić.
Oprócz... Czy to się naprawdę wydarzy? BBC donosi teraz, że jedno z ich źródeł zbliżonych do produkcji Bonda mówi, że "nie ma prawdy w plotkach". Jest to rażące zaprzeczenie, a tym samym nastawianie przeciwko sobie dwóch nieoficjalnych źródeł. Sam Taylor-Johnson nie zaprzeczył sprawie, która wciąż jest nieco podejrzana, ale będziemy musieli poczekać i zobaczyć.
Zdjęcie z Instagrama Aarona Taylora-Johnsona: