Po raz pierwszy ogłoszony w 2022 roku, nie słyszeliśmy zbyt wiele o filmie Bioshock od czasu jego ujawnienia. Teraz producent filmu, Roy Lee, może mieć złe wieści dla każdego, kto ma nadzieję, że będzie to bardzo drogi film.
Jak powiedział Lee podczas wczorajszego panelu SDCC (dzięki, Variety), film będzie miał zmniejszony budżet i będzie filmem "bardziej osobistym". Dzieje się tak dzięki "nowemu reżimowi", jak to ujmuje Lee, obniżającemu budżety na projekty takie jak Bioshock.
Niższy budżet prawdopodobnie oznacza, że nie zobaczymy niesamowitej skali Rapture, która mogła zostać przeniesiona na ekran, ale nie oznacza to, że jakość filmu będzie koniecznie gorsza. To od tych, którzy tworzą film, zależy, czy zrobią jak najlepsze dzieło, a widzieliśmy, jak zarówno filmy o niższym, jak i większym budżecie ponosiły porażkę i osiągały ogromny sukces.
