Sztuczna inteligencja to naprawdę dziwna rzecz. Obiecuje wiele, ale ponieważ jest to wciąż tak młoda technologia, nie jesteśmy do końca pewni, co może osiągnąć poza - jak to ujął Guillermo del Toro - na wpół przekonującymi wygaszaczami ekranu. Wydaje się, że prawdziwy test jego wartości w branży filmowej i gier zaczyna się teraz, ale kimś, kto nie chce być częścią tego testu, jest Robert Downey Jr.
Przemawiając w podcaście On with Kara Swisher, Downey mówił o tym, że nie chce, aby zrobiono z niego replikę AI, nawet gdy przechodzi. "Zamierzam pozwać wszystkich przyszłych menedżerów (...) [Jeśli umrę], moja kancelaria prawna będzie nadal bardzo aktywna" – powiedział.
Będą tacy, którzy przyjmą nową technologię, tak jak będą tacy, którzy jej unikają, tak jak zrobił to Downey tutaj. Z czasem zobaczymy więcej tego, do czego zdolna jest sztuczna inteligencja i być może to przyciągnie niektóre uwagi, ale pierwsze wrażenie, jakie robi, nie jest mocne.
