Z Guardians of the Galaxy Vol. 3 czuliśmy się tak, jakbyśmy żegnali się ze Strażnikami, których znaliśmy. Wielu z nich zdecydowało się pójść własnymi drogami, a wraz z odejściem Jamesa Gunna do swojego DCU, większość obsady ujawniła, że skończyła ze swoimi postaciami, w tym Dave Bautista.
Ale w rozmowie z Comicbook.com Bautista dał iskierkę nadziei, że pewnego dnia może powrócić jako Drax Niszczyciel. – Drax jest dla mnie całkowicie zamknięty – powiedział. "Gdyby James Gunn nie zadzwonił do mnie i nie zapytał, czy zrobiłbym coś jeszcze raz jako Drax, po prostu nie byłbym zainteresowany. Gdyby James do mnie zadzwonił, co oczywiście się nie wydarzy. Ma się dobrze, poszedł inną drogą.
Bautista powtórzył, że nadal jest wielkim fanem komiksów i ich filmowych adaptacji. "Chcę być w tym świecie, jestem fanem tego świata, jestem fanem komiksów i całego tego uniwersum" – dodał, sugerując, że zagra inną postać. "Marvel, DC, po prostu chcę w tym być. Powiedziałem o tym Jamesowi, powiedziałem o tym braciom Russo. Osobiście rozmawiałem z nimi, z nimi wszystkimi, i powiedziałem im: "Nie liczcie mnie. Jeśli jest jakaś postać, do której bym się nadawał i dla której chciałbyś, stary, byłbym na nią całkowicie otwarty". Po prostu postać Draxa dobiegła końca.
Bautista gra w Draxa od 2014 roku, więc chęć zmiany jest zrozumiała. Biorąc pod uwagę, że Robertowi Downeyowi Jr. udało się wskoczyć do roli Doktora Dooma w nadchodzącym Avengers: Doomsday, być może Bautista mógłby być gotowy na podobny zwrot w stronę ciemnej strony.
