Sergio Ramos, legenda Realu Madryt i mistrz świata z 2010 roku, po sześciu miesiącach nieaktywności gra teraz w lidze meksykańskiej. Obrońca pod koniec tego miesiąca skończy 39 lat, ale chce opóźnić przejście na emeryturę, grając przez rok w C.F. Monterrey, lepiej znanym jako Rayados. Dołączył do nas w zeszłym miesiącu, ale to w swoim drugim meczu strzelił gola po raz pierwszy.
Ramos strzelił drugiego gola w wygranym 4-2 meczu z Santosem, w ramach Clausura (druga część ligi meksykańskiej). Był to czysto hiszpański gol, strzał głową po asyście Sergio Canalesa, pomocnika wcześniej z Valencii, Realu Sociedad, Betisu i Realu Madryt w latach 2010-2011.
Następny mecz Ramosa z Rayados będzie meczem 16. rundy Pucharu Mistrzów Concacaf, odpowiednika Ligi Mistrzów w Ameryce Północnej i Środkowej. Rayados będzie również obecny na Klubowych Mistrzostwach Świata FIFA latem przyszłego roku, więc możliwe jest ponowne spotkanie Ramosa i jego kolegów z Realu Madryt.