Do rozegrania pozostał już tylko jeden mecz w lidze hiszpańskiej, a FC Barcelona jest już mistrzem. W miniony piątek zrobili rúa, aby świętować ze swoimi fanami na ulicach Barcelony, ale korzystając z ostatniego meczu sezonu (i być może w ogóle z powrotem na Camp Nou zaplanowanym za kilka miesięcy) na Estadi Lluís Companys, piłkarze świętowali po zakończeniu meczu. Chociaż mecz nie zakończył się tak, jak wszyscy się spodziewali, porażką 2-3 z Villarealem, nie ma już nikogo, kto mógłby wyrwać tytuł drużynie Culer.
Przy hymnie 125. rocznicy, L'escut al pit, trofeum mistrzów zostało przekazane przez prezydenta RFEF, Rafaela Louzána, a odebrane przez kapitana Marca-André Ter Stegena . Jednym z najbardziej wzruszających momentów uroczystości było wspomnienie o doktorze Carlesie Miñarro, który zmarł kilka miesięcy temu. Zawodnicy skorzystali z okazji, aby zaprezentować fanom trzy krajowe tytuły, Supercopa, Copa del Rey i La Liga EA Sports, wśród muzyki, śmiechu i mnóstwa blaugrany.
Po uroczystości w centralnym kręgu Montjuïc, zawodnicy wykonali okrążenie honorowe wokół stadionu, aby podzielić się tą chwilą z prawie 50 000 fanów.
Na tym kończy się niezapomniany sezon dla fanów Culer, z krajowymi potrójnymi trofeami i wielką chęcią dalszego zdobywania tytułów, o czym wspomnieli Hansi Flick i Lamine Yamal.