Skip to main content
Gamereactor Recenzje Vessels of Decay
Recenzje Vessels of Decay

Vessels of Decay

Wyruszyliśmy w postapokaliptyczną przygodę ze wspaniałą grafiką pikselową. Czy jest tak zabawny, jak się wydaje...?
Conny Andersson Zaktualizowano 27 czerwca 2025

Zaczęło się tak dobrze. Kiedy zaczynają się przygody rodzeństwa Freji i Mudsa, od razu jestem zachwycony wspaniałą grafiką pikselową. Następnie, mniej więcej po godzinie podróży przez postapokaliptyczny krajobraz, dźwięk również kilka razy zaszedł mi za skórę, ponieważ przytulne piksele i pejzaż dźwiękowy są po prostu fantastyczne, a ja jestem gotowy i mam nadzieję na wciągającą i ekscytującą przygodę inspirowaną stylem retro. Ale z każdą mijającą godziną moje zaangażowanie coraz bardziej maleje, aż w końcu czuję się rozczarowana. Ale z jakiego powodu? Cóż, zanurzmy się w to.

Zacznijmy jednak od początku i od założenia przygody. Rodzeństwo opowiada o swojej zmarłej matce i o tym, jak mają okazję przywrócić ją do życia. Wyruszyli na polowanie na stworzenia, o których mówi się, że kontrolują życie i śmierć, stworzenia, które występują pod wieloma nazwami, z których jedno brzmi "Vessels of Decay ". To początek, który od razu wprowadza w nastrój, a kiedy wyruszają w krajobraz, w którym natura pokryła budynki splątaną zielenią, porzucone pojazdy wypełniają drogi, a dziwne potwory wydają się być wszędzie - cóż, jak pisałem we wstępie, na początku nietrudno było się zafascynować i pochłonąć. Vessels of Decay w zasadzie działa jako dość prosta przygodowa gra akcji; Idziesz do przodu, rozwiązujesz proste zagadki i walczysz z potworami.

Grafika jest często fantastyczna, aby położyć na niej oczy.

Jednak pierwsze problemy zaczęły się dość wcześnie. Mniej więcej po godzinie przygody napotkałem kilka błędów i gra się zawiesiła. Podczas walki z bossem gra nie uruchamiała kontynuacji, gdy boss został pokonany, więc musiałem powtórzyć bitwę, a ten problem z grą nie był kontynuowany po sekwencji, który zdarzył się kilka razy. Mogę to wybaczyć, jeśli reszta gry jest dobra - i tak, jak powiedziałem, na początku byłem zachwycony. Ale potem jest tak, jakby wiele z tego, na co liczyłem z góry, nie osiągnęło jeszcze wyższego poziomu lub w ogóle nie istniało.

Historia, na przykład, zapowiada się obiecująco - rodzeństwo rozmawia o tajemniczych stworzeniach i mocach, które mogą przywrócić do życia ich zmarłą matkę - ale potem historia i dialogi znikają prawie całkowicie. To tak, jakby atmosfera i mistyka, które zostały szybko ustanowione, zostały całkowicie zapomniane, z wyjątkiem kilku pojedynczych linii dialogowych, które pojawiają się od czasu do czasu, a szkoda, ponieważ mogły stanowić przyjemną przerwę od dość monotonnej podróży przez otoczenie. Nie domagam się przerywników filmowych ani scenariusza pełnego dialogów, ale wszystko staje się trochę zbyt proste i raczej nieciekawe, gdy nie ma relacji, budowania świata czy historii jako takiej.

Jest wiele innych rzeczy, które wydają się obiecujące, ale są zawiedzione przez to, że są niedokończone lub błędne. Coraz częściej pojawiają się też błędy. Na przykład po nieco ponad pięciu godzinach przygody mój pasek życia spada do zera i to niezależnie od tego, czy podniosę serca, które wcześniej uzupełniły moje życie, nie są. Ponowne uruchomienie od punktu kontrolnego rozwiązuje niektóre problemy, ale nie ten. Tak więc po prostu musiałem zmagać się przez dużą część przygody, mając tylko jedno trafienie w zapasie.

Na zewnątrz gra jest najlepsza, mimo że bitwy szybko się nudzą.

Choć błędy są frustrujące, jestem równie rozczarowany, że wiele rzeczy nie wydaje się do końca dopracowanych. Dość proste bitwy hack'n'slash niewiele angażują, a łamigłówki w grze są bardziej typu "znajdź to coś w ciemnym otoczeniu i umieść to w tym miejscu". Istnieje drzewko umiejętności, ale umiejętności, które możesz odblokować, w niewielkim stopniu przyczyniają się do urozmaicenia bitew, a zamiast tego przypominają bardziej przycisk, który należy nacisnąć, aby zadać trochę więcej obrażeń. Istnieją również egzekucje, które możesz wykonać, gdy zmniejszysz pasek zdrowia wrogów, gdzie za naciśnięciem przycisku otrzymasz fajną małą animowaną sekwencję, ale na dłuższą metę stają się one monotonne. Niestety, tak jak wiele innych rzeczy.

Na zewnątrz otoczenie jest często wspaniałe, wizualnie rzecz biorąc. Fakt, że deweloperzy pochodzą ze Szwecji, dostarcza wielu odniesień, ponieważ ciężarówki mówią "mjölk" (mleko), a po wyjściu ze stacji metra możesz przeczytać "Hornstull" na znaku nad wejściem, a jest wiele innych takich rzeczy, które sprawiają, że się uśmiechasz. Jednak to, co nie sprawia, że uśmiechasz się tak często, to środowisko wewnętrzne. Zarówno wspomniana stacja metra, większość jaskiń, jak i inne ciemne środowiska wydają się niesamowicie mało inspirujące, a także w nich dość nieprecyzyjne sterowanie, frustrujące momenty i przeszukiwanie pomieszczeń, które wyglądają tak samo, stają się najnudniejsze. Po prostu tęsknisz za powrotem na powierzchnię, a kiedy już to zrobisz, zauważasz, że zakres gry zaczyna być naprawdę męczący. Jest kilka rzeczy, które go rozbijają i tworzą nowe wyzwania, ale przez długi czas jest to zbyt podobne.

Musisz nauczyć się żyć bez mleka, kiedy świat się skończył.

Biorąc pod uwagę grafikę pikselową, używanie wyrażenia "forma nad treścią" może wydawać się głupie. Ale ponieważ grafika jest również, pod wieloma względami, najmocniejszą cechą gry, nadal wydaje się odpowiednia. Niestety, jest wiele rzeczy, które nie wydają się do końca dopracowane lub przetestowane, poza błędami (i awariami). Na przykład w ciemnych jaskiniach możesz uderzyć w rodzaj rośliny, aby światło podążało za tobą, ale jeśli umrzesz lub spadniesz z klifu, zaczynasz od nowa w całkowitej ciemności, ponieważ światło zniknęło. Podobnie jak w przypadku wielu innych rzeczy, musisz następnie przejść do menu i wybrać ponowne uruchomienie z punktu kontrolnego.

Wszystkie wpadki techniczne same w sobie znacząco wpłynęły na ocenę, ale gdyby obok nich pojawił się bardziej ekscytujący projekt gry, prawdopodobnie byłbym w stanie przymknąć oko na wiele z nich. Niestety, obiecujące założenie nie spełnia kilku innych punktów, a wielka szkoda, a cała sprawa kończy się prawdziwym rozczarowaniem.

4
Wadliwa na 10 · Gamereactor Polska
Plusy Wspaniała grafika pikselowa. Fantastyczny dźwięk.
Minusy Liczne awarie i błędy. Nienatchnione bitwy. Frustrujące i monotonne sekwencje rozgrywki. Budowanie świata i fabuła wydają się nudne.
Ocena sieci Średnia z 21 edycji Gamereactor
4,0
Gamereactor Korea 4
Gamereactor 4
Gamereactor Sverige 4
Gamereactor Norge 4
Gamereactor Deutschland 4
Gamereactor España 4
Gamereactor France 4
Gamereactor Italia 4
Gamereactor Nederland 4
Gamereactor Portugal 4
Gamereactor Polska 4
Gamereactor Česko 4
Gamereactor Ελλάδα 4
Gamereactor Türkiye 4
Gamereactor 中国 4
Gamereactor 日本 4
Gamereactor Asia 4
Gamereactor Việt Nam 4
Gamereactor Philippines 4
Gamereactor România 4
Gamereactor عربي 4
Pełny profil 149 opublikowanych artykułów
4
Wadliwa Ocena sieci z 21 edycji
Informacje o grze
Gatunek Action, Adventure
Deweloper Aurorapunks, Simon Jakobsson
Wydawca Headup
Data wydania 19 czerwca 2025
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.