Z FBC: Firebreak Remedy zanurzyło palec w puli dla wielu graczy - i biorąc pod uwagę liczby z pierwszych kilku dni, nie poszło to szczególnie dobrze. Gracze się nie pojawili, a przy cenie około 35-40 USD w gatunku przepełnionym doskonałymi darmowymi alternatywami, nietrudno zrozumieć, dlaczego.
Wielu szybko krzyknęło "Concord 2.0!" i na pierwszy rzut oka naprawdę wyglądało na to, że Firebreak zmierza prosto do katastrofy. Ale mimo to Remedy nagle stwierdziło, że ich strzelanka dla wielu graczy odniosła sukces na milion graczy.
Twierdzenie, które wzbudziło więcej niż kilka sceptycznych brwi. Szybkie spojrzenie na SteamDB pokazuje, że gra ma obecnie zaledwie 170 aktywnych graczy, ze szczytem nieco poniżej 2,000 około dziesięć dni temu. Krótko mówiąc – coś pachnie rybą.
Zasadniczo oznaczałoby to, że gra ma setki tysięcy aktywnych graczy na PlayStation i Xbox - co również nie jest prawdą. Tak wielu spekuluje teraz, czy te wyraźnie zawyżone liczby to po prostu całkowita liczba pobrań, być może nawet obejmująca zwrócone kopie, instalacje Game Pass i tym podobne.
Udawaj to, aż... Skontaktuj się z rozmową o kwartalnych zarobkach.
Do tej pory Remedy nie skomentowało, w jaki sposób osiągnęli swoje liczby. Wielu uważa, że jest to wyraźnie ruch PR-owy, który ma zadowolić inwestorów i nakreślić słoneczny obraz tego, co na papierze wygląda na spektakularną klapę.
Co myślisz? Sprawdź liczby i zdecyduj - milion sprzedanych egzemplarzy czy zwykły niewypał?


