Skip to main content
Gamereactor Recenzje Gears of War: Reloaded
Recenzje Gears of War: Reloaded

Gears of War: Reloaded

Ponownie połączyliśmy się z Marcusem Fenixem, aby walczyć z szarańczą i było to bardzo przyjemne doświadczenie...
Niclas Wallin 26 sierpnia 2025

"I uważam to za trochę zabawne, uważam to za trochę smutne, sny, w których umieram, są najlepszymi, jakie kiedykolwiek miałem".

Bardzo nastrojowa i nieco upiorna interpretacja starej piosenki Tears for Fears autorstwa Gary'ego Julesa i Michaela Andrewsa odbija się echem w mojej głowie, kiedy uruchamiam Gears of War: Reloaded. Gears of War kończy 20 lat w przyszłym roku, co wydaje się kompletnym absurdem, wydaje się, jakby to było wczoraj, kiedy po raz pierwszy zobaczyłem zwiastun i szczerze żałowałem, że nie stać mnie na Xboksa 360 w locie. Gears i mam kilka niedokończonych spraw i w końcu nadarzyła się okazja, aby dokończyć to, czego nigdy nie udało mi się za pierwszym razem około 17-18 lat temu. Przeszedłem wtedy długą drogę, aż do ostatniej fazy piątego aktu, ale w końcu z jakiegoś powodu się poddałem. Musiała być jakaś część, która doprowadziła mnie do szaleństwa, więc po prostu nigdy więcej nie sięgnąłem po nią, mimo że z pewnością przez lata myślałem, że kiedyś to zrobię. Ale to tak, jak kiedyś śpiewał John Lennon, że "życie jest tym, co dzieje się z tobą, gdy jesteś zajęty robieniem innych planów".

To debiut Gears of War na PlayStation po tylu latach jako tytuł na wyłączność, a ja natychmiast rzuciłem się w wir walki z hordą Locust i ich bezlitosną Queen Myrrah i nie mogę powstrzymać uśmiechu, gdy stawiam pierwsze potykające się kroki. Z pewnością jest to trochę tak, jakbym został przeniesiony w czasie, kiedy siedziałem w moim starym chłopięcym pokoju i grałem na grubym i bardzo prostym 14-calowym ekranie. Od tego czasu wiele się niezaprzeczalnie wydarzyło, to na pewno i muszę przyznać, że granie w Gears na PlayStation jest trochę dziwne, mimo że absolutnie to przyjmuję.

Generał Raam wrócił i wciąż jest w dość złym nastroju.

Jeśli chodzi o podstawową mechanikę, nie ma większych różnic w porównaniu z oryginałem, poza tym, że jest nieco płynniejszy, nieco szybszy i trochę bardziej nowoczesny, a jednocześnie nadal rozpoznawalny. Sterowanie w grze również wydaje się być w zasadzie takie samo, przynajmniej od samego początku, chyba że zdecydujesz się zmienić je zgodnie z własnymi preferencjami. W każdym razie szybko się rozpoznaję i, na szczęście, pamięć mięśniowa w moich palcach nadal tam jest, mimo że było to tak dawno temu. Częstotliwość odświeżania jest zwykle całkiem dobra przy stabilnych 60 klatkach na sekundę, ale kiedy robi się niechlujna i intensywna, ma tendencję do niewielkiego spadku, co jest wstydem, ale nie katastrofą.

Bardzo miło było zobaczyć Marcusa Fenixa i Dom Santiago po tylu latach.

Oczywiście musimy porozmawiać o integracji wielu wspaniałych funkcji DualSense, ponieważ jest on niezwykle udany i sprawia, że Gears of War w 2025 roku będzie faktycznie lepszą grą na PlayStation niż na Xbox. Nie ma wątpliwości, że robi to niesamowicie dużo dla wrażeń z gry, strzelanie z broni jest solidne dzięki dotykowemu sprzężeniu zwrotnemu, kroki Marcusa Fenixa wydają się tak samo ciężkie, jak wyglądają, a dzielenie Locust piłą łańcuchową nigdy nie wydawało się bardziej realne. Głośnik w kontrolerze również został dobrze zintegrowany, wszystkie odpowiedzi, które otrzymujesz za pośrednictwem komunikacji radiowej, przechodzą przez kontroler, co nadaje całemu doświadczeniu inny wymiar. Ale niektóre dźwięki broni również pochodzą stąd, co jest szczególnie przydatne podczas przeładowywania. Podobnie jak w oryginale, można błyskawicznie przeładować broń, jeśli prawidłowo wymierzy się czas przeładowania, a gdy w magazynku pozostaną 2-3 naboje, słychać wyraźne kliknięcie z głośnika jako małe ostrzeżenie. Kiedy magazynek całkowicie się wyczerpie i rozpocznie się proces przeładowania, kontroler ponownie słychać kliknięcie i na tej podstawie dość szybko można nauczyć się mierzyć czas szybkiego przeładowania, po prostu przechodząc przez dźwięk. Zazwyczaj muszę zerknąć w róg i wtedy ryzykuję, że stracę trochę koncentrację na toczącej się bitwie, a może to stać się dość intensywne, gdy obrzydliwe Locusts zaatakują z pełną siłą. Ale teraz muszę tylko słuchać, a potem dokładnie wiem, kiedy nacisnąć R1, aby wykonać idealne szybkie przeładowanie. Potrzeba trochę czasu, aby to opanować, ale kiedy już to opanujesz, jest to bardzo korzystne.

Debiut pana Fenixa na PlayStation jest bez wątpienia mocny.

Gears of War: Reloaded to zdecydowanie świetnie wyglądająca gra, to na pewno, ale... Muszę przyznać, że nie jestem do końca zdruzgotany. Pamiętam doskonale, jakie wrażenie zrobiło na mnie wyjście oryginału, który był chyba najlepszy w swojej klasie pod względem grafiki w tamtym czasie. Reloaded nie ustawia poprzeczki tak wysoko, ale tekstury, oświetlenie i cienie nadal wyglądają bardzo dobrze, a otoczenie i otoczenie w ogóle nigdy nie wyglądają lepiej w grze Gears, twierdzę. Ale niektóre elementy, takie jak na przykład ogień i woda, są w niektórych miejscach mniej imponujące, zwłaszcza woda, która w niektórych przypadkach wygląda na bardzo przestarzałą pod względem graficznym. Kiedy patrzę wstecz na oryginał, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że twarze wydawały mi się tam i bardziej wyraziste. Oczywiście, Marcus i Dom nadal wyglądają jak oni sami, ten pierwszy ma swoją opatentowaną naszywkę duszy i bandanę, ale wciąż jest coś, co nie wydaje się do końca w porządku. W tym przypadku są trochę zbyt wypolerowane i trochę bez wyrazu. Marcus miał raczej pokrytą bliznami i zmęczoną twarz w oryginale, gdzie zdecydowanie było oczywiste, że wiele przeszedł przez lata. Myślę, że tutaj prawie zupełnie tego brakuje, trochę tak, jakby miał zastrzyki z botoksu. Na pewno jest trochę lepiej później, gdy zaczyna się czwarty akt, zaczynam też rozpoznawać Marcusa takim, jakim wyglądał kiedyś, ale wcześniej często wygląda to tak, jakby po prostu wyskoczył spod prysznica, a następnie nałożył makijaż na swoje blizny i zmarszczki.

Od czasu do czasu możemy zobaczyć trochę zieleni w ponurych krajobrazach. Zauważ też, że Dom jest na minusie do liczenia... Znów.

Jest więcej rzeczy, które są irytujące, mimo że zwykle są to drobne rzeczy w skądinąd dobrej grze. Ale poza tym sztuczna inteligencja pozostawia wiele do życzenia. Mój zespół nie jest do końca wielkimi umysłami, a Dom jest przede wszystkim ekspertem w pakowaniu się w kłopoty. Czy pamiętasz Kryll ? Zagrażające życiu, latające małe nietoperzopodobne stworzenia, które atakowały bezlitośnie i skutecznie pod osłoną ciemności i w zasadzie zawsze prowadziły do natychmiastowej śmierci. Nasz kochany Dom ciągle się gubił, a potem był ranny i tkwił w ciemnym miejscu, gdzie trudno było go uratować. Próbowałem, ale kiedy tam dotarłem, dostałem Kryll na siebie i umarłem. Po kilku takich wpadkach w końcu zacząłem po prostu zostawiać Doma na pastwę losu, ponieważ on i inni moi towarzysze są irytująco głupi przez większość czasu. Ale na ich obronę, właściwie wcale nie są źli, jeśli chodzi o wymianę ognia, więc myślę, że pod tym względem jest całkiem wyrównanie. Wrogowie też nie są dużo lepsi i niestety w większości sytuacji są głupsi niż skała. Wydaje się, że sztuczna inteligencja nie poczyniła żadnych realnych postępów od 2006 roku, a może od 2015 roku jest bardziej sprawiedliwa, ponieważ jest to w rzeczywistości remaster Gears of War: Ultimate Edition, który został nieco poprawiony dla najnowszej generacji konsol.

Gears of War: Reloaded zawiera wszystkie mapy do gry wieloosobowej i wszystkie DLC wydane do oryginalnej gry.

Nie mogę powiedzieć nic innego niż to, że Gears of War zestarzał się z godnością pod wieloma względami i zaliczył bardzo zaszczytny i mocny debiut na PlayStation 5. Jest to w większości bardzo dobry remaster, ponieważ kampania jest tak samo dobra, jak pamiętam, że była prawie 20 lat temu, choć trochę krótka, a doskonała integracja DualSense sprawia, że gra na PlayStation jest lepsza niż na Xboxie, jak na ironię. Pomimo pewnych niedociągnięć, trudno nie polecić Gears of War: Reloaded zarówno starym, jak i nowym graczom, ponieważ nadal jest to niesamowita gra i, co nie mniej ważne, nadszedł najwyższy czas, aby wszyscy zagorzali gracze PlayStation nadrobili zaległości.

8
Dobra na 10 · Gamereactor Polska
Plusy Integracja z DualSense jest niesamowita. Trzyma się do dziś. Świetna mechanika rozgrywki. Świetne tempo.
Minusy Niestabilna liczba klatek na sekundę. Wrogowie są głupi.
Ocena sieci Średnia z 23 edycji Gamereactor
8,0
Gamereactor Korea 8
Gamereactor 8
Gamereactor Danmark 8
Gamereactor Sverige 8
Gamereactor Norge 8
Gamereactor Suomi 8
Gamereactor Deutschland 8
Gamereactor España 8
Gamereactor France 8
Gamereactor Italia 8
Gamereactor Nederland 8
Gamereactor Portugal 8
Gamereactor Polska 8
Gamereactor Česko 8
Gamereactor Ελλάδα 8
Gamereactor Türkiye 8
Gamereactor 中国 8
Gamereactor 日本 8
Gamereactor Asia 8
Gamereactor Việt Nam 8
Gamereactor Philippines 8
Gamereactor România 8
Gamereactor عربي 8
Pełny profil 68 opublikowanych artykułów
8
Dobra Ocena sieci z 23 edycji
Informacje o grze
Deweloper The Coalition
Wydawca Microsoft
Data wydania 26 sierpnia 2025
Gatunek Action
Platformy
Xbox Series X PS5 PC
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.