Kilkakrotnie informowaliśmy o trudnościach finansowych Ubisoftu, a w ostatnich latach nie udało się osiągnąć wielu głośnych celów sprzedażowych. Doprowadziło to do tego, że wiosną tego roku zostali zmuszeni do nawiązania głębokiego partnerstwa z chińską firmą Tencent.
Nie wiemy, czy są jakieś powiązania z dzisiejszymi wydarzeniami, ale teraz potwierdzono, że sprzedali również kilka swoich mniejszych - ale uznanych - franczyz Atari. Komunikat prasowy informuje nas, że są to Cold Fear, I Am Alive, Child of Eden, Grow Home i Grow Up. Wiceprezes Atari ds. nowego biznesu, Deborah Papiernik, jest oczywiście zachwycona tym i komentuje:
"Miliony graczy doświadczyły tych światów na przestrzeni lat, a to otworzy drzwi dla długoletnich graczy, którzy będą mogli powrócić do tych wspomnień, jednocześnie zapraszając nową publiczność do odkrycia ich po raz pierwszy. Atari ma bogate dziedzictwo w grach i głębokie uznanie dla tych klasycznych tytułów, nie możemy się doczekać, aby zobaczyć, jak będą ewoluować i łączyć się z graczami w świeży, znaczący sposób."
Szef Atari, Wade Rosen, również miał kilka oficjalnych komentarzy na temat przejęcia, wyjaśniając, że firma jest "podekscytowana ponownym wprowadzeniem tych tytułów, jednocześnie badając sposoby na rozszerzenie i ewolucję tych franczyz".
Atari oczywiście kupiło te serie, aby z nich korzystać, więc miejmy nadzieję, że nie potrwa zbyt długo, zanim pojawią się ponownie w zrewitalizowanej formie, a może nawet pojawi się sequel lub dwa?
