Bayer Leverkusen powierzył Erikowi ten Hagowi trudne zadanie kontynuowania udanego pobytu Xabiego Alonso w niemieckim klubie, po tym jak Hiszpan został przekonany przez Real Madryt do zastąpienia Carlo Ancelottiego. Ale holenderski menedżer, zwolniony z Manchesteru United w zeszłym sezonie, został już zwolniony z Leverkusen. Po zaledwie trzech meczach i dwóch meczach Bundesligi...
Klub ogłosił to w poniedziałek, po remisie 3-3 w sobotę (Werner zdołał doprowadzić do remisu w 94. minucie) i porażce 1-2 z Hoffenheim w debiutanckim meczu Bundesligi, co poważnie zagraża ich szansom na awans w starciu z Bayernem Monachium. Jedynym zwycięstwem Ten Haga było 4-0 z czwartoligowym klubem SG w pierwszej rundzie DFB-Pokal w połowie sierpnia.
"Rozstanie na tak wczesnym etapie sezonu jest bolesne, ale czuliśmy, że jest to konieczne. Pozostajemy zaangażowani w osiąganie naszych celów na ten sezon - a aby to zrobić, potrzebujemy jak najlepszych warunków na wszystkich poziomach i w całej pierwszej drużynie. Teraz chodzi o to, aby w pełni wdrożyć i ponownie wykorzystać te warunki" – powiedział dyrektor generalny klubu Fernando Carro.
"Ta decyzja nie była dla nas łatwa. Nikt nie chciał zdecydować się na ten krok. Ostatnie tygodnie pokazały jednak, że zbudowanie nowego i odnoszącego sukcesy zespołu w takim układzie nie jest wykonalne" – dodał Simon Rolfes, dyrektor zarządzający Leverkusen. "Mocno wierzymy w jakość naszego zespołu i teraz zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby podjąć kolejne kroki w naszym rozwoju z nową konfiguracją"
Erik ten Hag został zwolniony "na podstawie rekomendacji zarządu" i zadecydował o tym komitet akcjonariuszy, poinformował klub w oświadczeniu, w którym nawet nie podziękował Ten Hagowi za jego krótką pracę w klubie.