Portugalia zmierzy się z Armenią i Węgrami w najbliższych dniach (6 i 9 września) w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, pierwszej międzynarodowej przerwy w sezonie. Spotkanie portugalskiej drużyny było bardzo emocjonalne, ponieważ oddano hołd Diogo Jocie, 25-letniemu napastnikowi Liverpool FC, który wystąpił w 49 meczach dla Portugalii, w tym wygrał Ligę Narodów na kilka tygodni przed śmiercią.
Na obozie treningowym jego koledzy z drużyny zebrali się, aby uczcić pamięć Joty i jego brata André Silvy, którzy zginęli w wypadku samochodowym w Hiszpanii. Odsłonięto pomnik przedstawiający koszulkę z brązu z numerem 21 Joty, a jego rodzina otrzymała specjalny medal, w akcie z prezydentem Portugalii i premierem.
Jego pomnik z brązu został umieszczony obok pomnika Jorge Costy, byłego kapitana i dyrektora sportowego Porto, który zmarł w zeszłym miesiącu w wieku 53 lat.
Wśród swoich kolegów z drużyny, Ruben Neves wygłosił przemówienie, w którym powiedział, że Jota nadal będzie z nimi, "nawet jeśli podpisał kontrakt trochę dalej od domu. "Kiedy dołączymy do drużyny narodowej, nadal będziesz z nami, przy stole, w autobusie, w samolocie. Zawsze po naszej stronie, tak jak zawsze byłeś. Będziemy się śmiać, planować i dzielić życie tak, jak zawsze.
Zadbamy o to, aby nigdy nie zabraknie Cię w naszym życiu i aby Twoi bliscy mieli wszystko, czego potrzebują, gdy Cię nie ma, myśląc o nas, czekając na nas. Życie nas połączyło i nic nie jest w stanie zerwać tej więzi".
Podczas gdy czarne garnitury tego nie pokazywały, kiedy później wyszedł na boisko treningowe, pokazał specjalny tatuaż na łydce, przedstawiający Nevesa obejmującego Jotę na boisku.
