Niebawem Final Fantasy VII: Remake pojawi się na platformach Nintendo Switch 2 w postaci natywnej edycji, która działa na samej konsoli. Będzie to wielka chwila, ponieważ będzie to (wraz z premierą Xbox Series X/S) pierwszy raz, kiedy gra zadebiutuje na konsoli, która nie jest PlayStation, ale w alternatywnej rzeczywistości mogłaby to być zupełnie inna sytuacja.
W wywiadzie dla Nintendo Everything, współreżyser Naoki Hamaguchi ujawnił, że Square Enix flirtował z pomysłem wprowadzenia Final Fantasy VII: Remake na oryginalnego Switcha w formie wersji w chmurze. Zostało to ostatecznie wyrzucone do kosza po tym, jak Kingdom Hearts zostało potraktowane w ten sposób, ponieważ japońska firma zdecydowała, że nie jest w porządku, aby uznana przerobiona gra RPG pojawiła się w ten sam sposób.
Hamaguchi wyjaśnia w całości: "Zawsze utrzymywaliśmy bardzo dobre relacje z Nintendo. W przypadku oryginalnego Switcha eksperymentowaliśmy z wersjami w chmurze dla tytułów takich jak Kingdom Hearts, ale to podejście nie było odpowiednie w przypadku Final Fantasy 7 Remake. Kiedy dowiedzieliśmy się, co potrafi Switch 2, poczuliśmy, że jest to naturalna i pozytywna okazja".
Final Fantasy VII: Remake zadebiutuje na Switchu 2 i Xbox Series X/S 22 stycznia 2026 roku.