Dzięki, AI. Jeśli nie wiesz, obecnie mamy globalny niedobór RAM, spowodowany niewiarygodnym popytem ze strony sektora AI. Można by pomyśleć, że te podwyżki cen dotkną tylko producentów komputerów i firmy kupujące komponenty, ale RAM pojawia się praktycznie we wszystkim, co działa w informatyce, włącznie z konsolami. Nintendo szczególnie wydaje się ucierpieć, ponieważ straciło 14 miliardów dolarów z powodu rosnących obaw.
Ten raport pochodzi z Bloomberga, który pokazuje, że akcje Nintendo spadły niemal codziennie w grudniu, ponieważ obawy dotyczące niedoboru RAM nadal rosną. Nintendo musi teraz wydać o 41% więcej na 12GB RAM, których używa w Nintendo Switch 2, i uważa się, że to kwestia czasu, a nie tego, czy cena konsoli wzrośnie.
"Wzrost cen NAND zaczyna naprawdę wpływać na ceny ekspresowych kart SD," powiedział Pelham Smithers z Pelham Smithers Associates, wskazując na kolejny problem związany z niedoborami chipów. "Karta ekspresowa SD o pojemności 256GB kosztuje na Amazonie 89,99 dolarów. To w praktyce koszt, który Nintendo przerzuciło na gracza."
Zobaczymy, czy Nintendo i inne firmy gamingowe przetrwają burzę, czy też wkrótce będziemy wspominać konsole do gier kosztujące mniej niż 1000 dolarów z powodu braków RAM-u. Straszne czasy.
