Adaptacje gier są obecnie bardzo modne, a gdy widzimy, że Hollywood wreszcie rozumie, że jeśli zrobisz choćby przyzwoity film lub serial o grach, może on przyciągnąć dobrą widownię, wydaje się, że wszystko – od gigantów AAA po gry indie – trafia na nasze ekrany.
Thomas Mahler, CEO Moon Studios No Rest for the Wicked i dewelopera Ori, uważa, że jego gra powinna być następna do zakupu przez Netflixa. W niedawnym poście w mediach społecznościowych Mahler chwalił się treścią fabularną 1.0, mówiąc, że to "najmocniejsza, jaką nasze studio kiedykolwiek wydało."
"Potajemnie mam nadzieję, że gdy 1.0 pojawi się na wszystkich platformach, studia takie jak Netflix i inne zwrócą na to uwagę, bo przekształcenie No Rest for the Wicked w hitowy serial byłoby dość proste," napisał. "Chcemy stworzyć Władcę Pierścieni / Grę o Tron Gier z No Rest for the Wicked, więc... "
Zobaczymy, czy wszyscy inni będą równie pod wrażeniem fabuły w finalnej wersji No Rest for the Wicked. Nie ustalono jeszcze pełnej daty premiery wersji 1.0, ale biorąc pod uwagę, że gra jest w Early Access od kwietnia 2024, liczymy na ostateczną wersję jak najszybciej.
