Adrian Newey awansował na stanowisko szefa zespołu w Aston Martin, zastępując Andy'ego Cowella
Legendarny inżynier będzie także szefem zespołu oraz dyrektorem technicznym.
Aston Martin ma nowego szefa zespołu: Adriana Neweya. Plotki, że zespół chciał usunąć swojego szefa Andy'ego Cowella (który został powołany dopiero latem 2024 roku) z powodu jego nieporozumień z dyrektorem technicznym Neweyem, były częściowo prawdziwe: doszło do zmiany kierownictwa, ale nie w przypadku byłego szefa Red Bulla, Christiana Hornera (z zarzutami o złe traktowanie z jego strony).
Zamiast tego to sam Adrian Newey awansował na stanowisko szefa zespołu: legendarny inżynier, którego samochody zdobyły 14 tytułów kierowców i 12 konstruktorów, a w 2024 roku został zatrudniony przez właściciela Aston Martina, Lawrence'a Strolla, mimo że nie mógł pracować do pracy aż do marca 2025 roku z powodu poprzedniego kontraktu z Red Bullem.
Andy Cowell jednak nie opuści zespołu, zamiast tego zostanie dyrektorem ds. strategii. Aston Martin twierdzi, że zmiana struktury przywództwa ma na celu skupienie się na "indywidualnych mocnych stronach i wiedzy Neweya i Cowella, zapewniając efektywność organizacyjną".
"W ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy widziałem w naszej drużynie wielki indywidualny talent", powiedział Newey. "Z niecierpliwością czekam na podjęcie tej dodatkowej roli, stawiając się w najlepszej możliwej pozycji do rywalizacji w 2026 roku, gdzie czeka nas zupełnie nowa pozycja – Aston Martin jest już zespołem fabrycznym, połączony z ogromnym wyzwaniem nowych przepisów."
Wkrótce Newey będzie bohaterem filmu dokumentalnego wyprodukowanego przez Bena Afflecka i Matta Damona, opisującego jego kadencję w Aston Martinie i próby uczynienia z niego drużyny mistrzowskiej. Teraz film ma nowy zwrot akcji...

