Wygląda na to, że dni, w których gry chwaliły się, ile setek godzin zajmuje im ukończenie, zaczynają się kończyć. Jasne, gry takie jak Kingdom Come: Deliverance II czy Baldur's Gate III mogą wymagać tych godzin, ale kiedy zliczysz, ile ogromnych gier RPG zostało wydanych w danym roku, staje się jasne, że nigdy nie zagrasz w nie wszystkie.
Nicolas Doucet, dyrektor zwycięzcy GOTY 2024 na The Game Awards Astro Bot, niedawno przemawiał na panelu na GDC (dzięki, GamesRadar), mówiąc, że gry nie muszą być obecnie ogromne.
"Od samego początku byliśmy przekonani, że nie ma nic złego w tworzeniu kompaktowej gry... Nie ma nic złego w tworzeniu małej gry" – powiedział. "Dla nas oznacza to, że tworzymy coś na taką skalę, że możemy to w pełni kontrolować. To z punktu widzenia rozwoju. Ale nie tylko. Jeśli chodzi o graczy, wszyscy wiemy, że obecnie mają zaległości w grach i nie mogą ukończyć swoich gier, więc perspektywa gry, którą można faktycznie ukończyć, jest naprawdę przekonującym argumentem.
Chociaż możesz nie dostać godziny równej każdemu dolaturowi, który wydasz na grę taką jak Astro Bot, skupienie i przyjemność mogą oznaczać, że nie masz nic przeciwko temu, aby nie mieć ryz dialogów do przejrzenia ani ogromnej mapy do zbadania każdego centymetra.
Wolisz mniejsze czy większe gry?
