LIVE

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Live broadcast
Reklamy
logo hd live | Resident Evil Village
See in hd icon
logo hd live | The Colonists
Polski
Gamereactor
recenzje
Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy

Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy

Co tym razem zgotowała Ryza?

Oglądasz

Preview 10s
Next 10s
Reklamy
Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy

Dwa lata upłynęły od ostatnich przygód Reisalin i jej przyjaciół. Bezpośrednia kontynuacja jest niecodziennym zjawiskiem w serii; wcześniejsze odsłony zawsze przedstawiały przygody innej alchemiczki. Ryza jest zatem pierwszą protagonistką, z którą dzielimy losy aż w dwóch odsłonach, co samo w sobie może stanowić broń obusieczną. Znajomość fabuły poprzedniej części jest tu nieodzowna, tak samo powracających znajomych dziewczyny, z którymi podróżowaliśmy już wcześniej. Co prawda twórcy zgrabnie próbują nakłonić nowych graczy do zagłębienia się w magiczny świat, jednak wchodząc w niego na świeżo w najlepszym razie nie wyłapiemy wielu smaczków, w najgorszym zaś zgubimy się kompletnie i to już na początku przygody.

Jeśli zatem planujecie zagrać w Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy, polecam rozpocząć swoją przygodę od pierwowzoru z 2019 roku. Dzięki temu poczujecie się, jakbyście faktycznie powrócili po latach do znanego uniwersum i znacznie szybciej odnajdziecie się we wszystkich niuansach. Choć w świecie gry minęły trzy lata, Ryza praktycznie nic się nie zmieniła i nadal jest stereotypową bohaterką gatunku. Nieco szkoda, bo większość postaci w tym czasie odnalazła już swoją drogę i przeszła prawdziwą ewolucję. Ryza to w zasadzie jedyna postać, która przespała najwyraźniej ten czas, co zresztą z przekąsem komentują niektórzy jej przyjaciele. Fabuła jednak fabułą, ale w rozgrywce wypada to bardzo niezręcznie. Siłą rzeczy, będąc alchemiczką to właśnie Ryza powinna nauczyć się najwięcej. Tymczasem pomimo wielu przeszłych przygód wygląda na to, że dziewczyna wróciła do swojej osady i nawet nie próbowała dalej zgłębiać wiedzy. Trudno początkowo w jakikolwiek sposób poczuć i polubić Ryzę, choć prawdopodobnie „zamrożenie" jej charakteru miało przynieść skutek zupełnie odwrotny. Na pochwałę zasługują za to pozostali bohaterowie, którzy dorośli i reprezentują obecnie zupełnie inne spojrzenie na otaczający ich świat.

Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy
Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy

Sam świat jednak nie wypada już tak barwnie, jak w części pierwszej. Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy to całkiem obszerna gra i krótki czas jej powstawania musiał łączyć się z licznymi cięciami czy wykorzystywaniem na każdym kroku tych samych zasobów. Już od pierwszych chwil wyraźnie doskwiera kopiowanie i wklejanie lokacji i obiektów z oryginału. Zabieg w branży oczywisty i nie powinien nikogo dziwić, jednak dość mocno razi w oczy, skoro akcja gry ma miejsce w zupełnie nowym regionie świata, który powinien zachwycać i oszałamiać. Niestety, Atelier Ryza 2 żadnej z tych emocji nie zapewnia. Chyba taka już smutna dola powstających taśmowo japońskich rolplejów.

Choć nie można powiedzieć, że Atelier Ryza 2 jest grą brzydką, wielokrotnie miałem wrażenie, że niektóre modele wypadają słabiej niż w części pierwszej. Być może jest to kwestia nieco innego stylu cieniowania obiektów, przez co chociażby ciała bohaterów w wielu scenach wyglądają jak pokolorowane manekiny z doklejonymi płaskimi oczami. Nie jest to efekt odrzucający i w praktyce dość szybko idzie się do niego przyzwyczaić, nadal jednak w pierwszych godzinach całość prezentuje się dość sterylnie. Brak jej polotu i głębi, świat gry wydaje się martwy. Na szczęście poza dyskusyjnym wyborem stylu artystycznego wszystko działa bardzo stabilnie i tylko od czasu do czasu, przemierzając bardziej zaludnione obszary, odczułem minimalne chrupnięcia. Poza tym obyło się bez większych problemów i rażących błędów.

Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy
Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy

Poprawna. To zdecydowanie słowo kluczowe przy drugiej części przygód Ryzy. Począwszy od grafiki, która jest po prostu ładna, poprzez muzykę, która plumka sobie gdzieś w tle, fabułę niczym niewybijającą się ponad przeciętność, na generycznych mechanikach rozgrywki skończywszy. Wszystko jest tu zwyczajnie poprawne. Mimo że sympatyczny, niewymagający gameplay naprawdę relaksuje, w gruncie rzeczy po pierwszym takim eksperymencie w całej serii oczekiwałem raczej czegoś zdecydowanie bardziej dopracowanego. Pierwowzór przykuwał mnie do ekranu samą chęcią poznawania nowej ekipy, sequel zaś jest jedynie przedłużeniem tego pomysłu. Do tego bardzo banalnym i widzianym już w przeszłości dziesiątki razy.

Czasy, w których graczy zaskoczyłby tajemniczy kamień, okazujący się tak naprawdę jajem (co widać już w pierwszym ujęciu), zwyczajnie minęły. Prezentowane w grze zabiegi nie potrafią nawet minimalnie zaskoczyć, bo w zasadzie wszystko, łącznie z prawdziwymi intencjami bohaterów, da się tu przewidzieć. Atelier Ryza 2: Lost Legends & the Secret Fairy nie jest złą grą, jest po prostu średnią kontynuacją. Zabawy alchemią i szukanie składników nadal potrafią wciągnąć na długie godziny. Spotkanie dawnych przyjaciół i zobaczenie, jak sobie radzą po latach, bez dwóch zdań cieszy oczy. Mam jednak nadzieję, że to pierwszy i ostatni taki eksperyment. Seria zdecydowanie potrzebuje odświeżenia, nie tylko w sferze wizualnej, ale przede wszystkim mechanicznej. Marka Atelier ma w sobie duże serce i nosi wielki potencjał, który niczym składniki w garze alchemicznym aż gotuje się do wyciągnięcia. Jeśli spędziliście miłe chwile w towarzystwie Ryzy w pierwszej części, kontynuacja raczej powinna się wam spodobać. Nie sądzę jednak, by zaoferowała komukolwiek nowe doświadczenia, a tym bardziej ekscytujące doznania.

06 Gamereactor Polska
6 / 10
+
Powrót znanych bohaterów; całkiem przyjemna oprawa audiowizualna; mieszanie w garze nadal cieszy; system walki z kilkoma pomniejszymi usprawnieniami.
-
Za mało nowości w stosunku do oryginału; przewidywalna fabuła; irytujący charakter Ryzy; gra na każdym kroku wykorzystuje te same zasoby.
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty



Wczytywanie następnej zawartości


Cookie

Gamereactor korzysta z plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość przeglądania naszej strony internetowej. Jeśli kontynuujesz, założymy, że jesteś zadowolony z naszych zasad dotyczących plików cookie.